Kolejna wygrana- lokówka stożkowa Remington- czy jestem z niej zadowolona?

Cześć wszystkim ;) Ostatnio usłyszałam zdanie "Ale Ty to masz szczęście" :) Czy rzeczywiście? Z braku wolnych pieniążków i z nadmiaru czasu zaczęłam brać udział w konkursach. Często jest tak, że jak nagroda mi się spodoba to nie wygram. Cóż życie ;) Tym razem było inaczej. Gdy zobaczyłam opis konkursu na stronie ibeauty.pl postanowiłam spróbować i się udało. Wygrałam lokówkę stożkową i to jej będzie poświęcony dzisiejszy post. Zostań do końca, a dowiesz się czy warto wydać tyle kasy oraz czy kupiłabym ten produkt za własne pieniążki. Zapraszam




Zapewne pomyślcie, że za darmo to chwalić będę. Nic z tych rzeczy;) Znaczy chwalić będę, ale nie dlatego, że otrzymałam ten produkt za free, tylko dlatego, że jestem megaaa zadowolona  ze swojej wygranej ;) Do rzeczy ;)

Produkt przyszedł do mnie bardzo dobrze zapakowany. Wiem, że dzięki temu nic nie może się złego stać. 

W opakowaniu mamy: lokówkę, gwarancję, rękawiczkę, oraz etui. 

Cena: około 200 zł.

Czas nagrzewania lokówki: pół minuty. W tym czasie produkt jest w stanie osiągnąć temperaturę maksymalną, czyli 210 ;)

Powierzchnia: ceramiczna. 

Pierwsze wrażenie: było to wielkie woow, aż do czasu, gdy musiałam jej pierwszy raz użyć. Kurczę ile się natrudziłam, żeby załapać o co biega. No i się udało ;) Pierwsze efekty tak mnie nie zadowalały jakbym chciała, ale jak to mówią praktyka czyni mistrza ;)

Od zawsze słyszałam, że w pofalowanych włoskach mi ładniej niż w prostych. Mnóstwo pieniędzy wydawałam na tańsze zamienniki. A to lokówki, lokówko-prostownice, papiloty, wałki itp, itd ;) Z tą 100 to spokojnie wywaliłam w błoto. Tak, dziś mogę powiedzieć, że wywaliłam. Ten jeden przedmiot zastąpił wszystkie inne ;) coraz częściej kręcę włosy do pracy. Nie są to jakieś mega bujne loki, tylko fale, które dodają uroku.
Lokówka też ma minusy o których musicie wiedzieć.  Bardzo łatwo jest się nią poparzyć. Zanim nauczyłam się obsługi urządzenia  ucho, palce zdążyły ucierpieć. Gdy doszłam do wprawy, nie zdarzyło mi się to więcej, ale trzeba mieć to na uwadze. Niby w zestawie jest rękawiczka ochronna, lecz ciepło i tak czuć oraz łatwo poparzyć sobie ciało.
Fale są bardzo delikatne- dla mnie to minus nie jest, dla innych może

Jeżeli chcecie zobaczyć jak wyglądają moje włosy po użyciu tej lokówki, musicie zajrzeć na mój Instagram ( kraina_kobiecosci).
  
Niestety wydatek 200 zł to dużo, wiem ;( Dlatego postanowiłam napisać o tym produkcie kilka słów. Sami musicie zdecydować: warto kupić czy nie. Ja jestem zadowolona. Na moim blogu znajdziecie tylko i wyłącznie sprawdzone rzeczy, których jestem pewna. Nie mogę pozwolić sobie na to, aby stracić Wasz szacunek.

Podsumowując: produkt drogi, pięknie wygląda, pozwala na wykonanie delikatnych fal. Tak, kupiłabym ten produkt za własne pieniążki.

Używałyście może tej lokówki ? Waszym zdaniem warta jest tej ceny? A może kusi Was zakup tego urządzenia? Dajcie znać ;) 

Buziaki ;*  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny oraz każdy komentarz :)
Do każdego komentującego zaglądam :)
Jeśli podoba ci się blog zapraszam do obserwacji :) Daj znać koniecznie w komentarzu, odwdzięczę się tym samym :*
Dziękuję i pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Kraina Kobiecości , Blogger