Blogerką Być: jakie rady dałabym sobie na początku blogowania- kilka sprawdzonych rad

Blogerką Być: jakie rady dałabym sobie na początku blogowania- kilka sprawdzonych rad

Ostatnio przechodzę kryzys blogowania.Co to znaczy? W styczniu 2017 roku coś we mnie pękło i od tamtej pory wszystko się zmieniło. Zaczynam odróżniać co jest dla mnie dobre, a co nie. Czego oczekuje od mojego bloga,a co lepiej omijać.

Dziękuję każdej osobie, która skomentowała mój ostatni wpis i dodała mi otuchy. Dziękuję, że jesteś ;*
Kilka dni temu, zapytano mnie, jakie rady dałabym sobie na początku blogowania. Brzmi głupio? Może i tak, wiem jedno na pewno nie popełniłabym kilku błędów. Postanowiłam o tym napisać, wiedzą, doświadczeniami trzeba się dzielić. 

Przenosimy się w czasie. Jest grudzień 2014- młoda, niedoświadczona Madzia postanowiła założyć bloga.  Oto kilka rad, których jej teraz bym udzieliła 

Współpraca to nie to samo to barter = żadnych barterów

Prezenty są fajne, paczki od firm są fajne, lecz nie jest fajne, gdy ktoś oczekuje od Ciebie czegoś, czego nie możesz dać. Miałam kilka takich sytuacji, że dostałam produkt, napisałam prawdę, a później dostałam po głowie. No cóż, życie. Później,już pisałam do firm i mówiłam, że produkt, nie spełnił moich oczekiwań, (a wiem, że oczekują dobrej opinii), dlatego nie napiszę nic. Miałam też kilka mega głupich współprac, których teraz żałuję. 
W 2015 roku na forach zrobił się mega bum na "współprace" i coraz to bogatsze paczki oraz stwierdzenie, nie masz współprac, Twój blog jest słaby. Serio, takie rzeczy czytałam. No i wiecie, żeby nie odstawać od reszty to i ja miałam kilka "współprac" . Było kilka takich z których byłam mega zadowolona i śmiało bym je powtórzyła. 

Później, ktoś odważył się i powiedział prawdę. To jest psucie rynku. Te same firmy, które dają gifty, płacą grube hajsy za reklamę w Tv i gazecie. A pamiętajcie- blog to potęga. W pewnym monecie, każdy bloger chce, aby jego blog był marką. Firmy wiedzą o nas więcej niż może nam się wydawać i wiedzą, że pracujemy za darmo. I gdy w naszej głowie zrodzi się myśl zarabiania, a mieliśmy tylko współprace barterowe, ciężko jest to zmienić.

Rada: Dobry barter nie jest zły. Zanim podejmiesz współpracę, sprawdź produkt i firmę. Pamiętaj, zraniony czytelnik nie wróci drugi raz. 

Spotkania blogerek- musisz tam być

Tego żałują najbardziej. Byłam tylko na jednym takim małym i jednym dużym. Co się tam robi? Rozmawia, pije kawę, rozmawia, robi zdjęcia, rozmawia, odbiera prezenty, rozmawia i dużo się śmieje. Żałuję, że gdy studiowałam dziennie nie odważyłam się wsiąść i jechać na drugi koniec Polski, tylko po to, aby spotkać koleżanki "po fachu".
Teraz mam mniej czasu, ale za to więcej chęci :) Kto wie, może w końcu nadrobię stracony czas :)

>> Relacja ze spotkania blogerek w Brodnicy<< 

Rada: poszukaj spotkania, zapisz się, kup bilet i jedź. 

Regularność

Jeżeli chcemy, aby czytelnicy do nas zaglądali, koniecznie musimy pisać regularnie. Uważam, że dwa wpisy w tygodniu to minimum. Nie popadajmy też w skrajności i nie piszmy codziennie. Co za dużo to nie zdrowo.

Rada: ustal sama ze sobą, który dzień jest idealny na publikację Twoich wpisów i tego sie trzymaj.

Więcej Ciebie na blogu

Wiecie, co najbardziej wkurza mnie? Kiedy wchodzę na bloga i nie wiem jak autor ma na imię. Serio. Nic o nim nie wiem, widze jedynie same zdjęcia i nic po za tym. Ja chcę poznać człowieka, nie przedmioty. Dopiero, gdy poznam blogera, mogę stwierdzić czy mu ufam czy nie i czy to, co pisze ma sens. 

Rada: uaktualnij zakładkę o mnie, daj opis na stronie głównej kim jesteś i co Twój blog zawiera.

Hejt

Tak jak każdy bloger spotkałam się z krytyką oraz pochwałami. To normalne. Jesteś osobą publiczną, więc wszystko to co robisz zostanie skomentowane- dobrze, bądź źle. 

Rada: Twój blog, twoja przestrzeń- nie pozwól, aby chwasty rozrosły się na Twojej własności. Komentarz był obraźliwy? Usuń go, ktoś Cię obraził- daj bana. 

Polecanie innych blogerów

Szczerze, sama do tej zasady stosuję się niedawno. Nie jestem w stanie napisać o wszystkim. Więc, dlaczego osoby, które mnie obserwują nie miałyby poznać, innych wartościowych treści, które sama czytam? Na moim Instagramie,co prawda nie codziennie, ale staram się raz w tygodniu polecać, wartościowe treści. 

Przejdź na swoją domenę

Teraz żałuję, że nie zrobiłąm tego od razu. Serio. Ile nerwów bym sobie zaoszczędziła, a wiadomo swoja domena to swoja domena. Po mojej smutnej historii usłyszałam, że nie ważne jak nazywa się Twój blog, czy ma końcówkę .pl, czy też nie, to Ty tworzysz stronę i dla Ciebie ludzie tu przychodzą.

>>Dlaczego mój blog nie ma końcówki ".pl"- czyli moja smutna historia<<

Jest podobny blog do mojego 

Nie ma czegoś takiego jak dwa takie same blogi, serio. Bo nie ma dwóch takich samych osób. To co, że pół internetu pisze o tym kremie co Ty. Ty piszesz w sposób wyjątkowy i koniec kropka. To Ty decydujesz czy powielasz treści, czy piszesz coś nowego.

Rada: Twój blog jest wyjątkowy- jeżeli Ty w to nie wierzysz, to myślisz, że czytelnik to zrobi? 


Plan działania

Od kilku miesięcy prowadzę notes to tam zapisuję każdy nowy pomysł oraz to kiedy nastąpi publikacja wpisu. Mi to pomaga. Organizacja pracy na blogu jest bardzo ważna. Wiadomo, że nie mamy czasu, aby całe dnie siedzieć w Internecie- mamy swoje życie. Dlatego warto planować 

Rada: kup kalendarz, który będzie przeznaczony tylko dla bloga. Zapisuj każdą myśl oraz wartościowe słowo. 

Socjal Media

Czy chcesz, czy nie, musisz prowadzić aktywnie życie na FB lub Insta życie. Czytelnicy muszą wiedzieć co u Ciebie.

Rada: to Ty decydujesz co inni ludzie powinni o Tobie wiedzieć. To Ty stawiasz granice! Pamiętaj, to co pokażesz raz Internety nie zapomną ;(



Magdaleno, to byłoby na tyle ;) Teraz proszę stosować się do powyższych rad. Sukcesu nie gwarantuję, lecz moje rady ułatwią Ci pracę. 

Może Ty dorzucisz coś od siebie? 

Buziaki ;* 

________________________________
>>>Blogerką być- grupy na Fb - wady i zalety - gdzie warto dołączyć  
>>>Blogerką Być - jak edytuję zdjęcia przed publikacją? 
Wróciłam ;) I  Czemu mnie nie było, mnóstwo kosmetyków, brak czasu wolnego- tylko winny sie tłumaczy.

Wróciłam ;) I Czemu mnie nie było, mnóstwo kosmetyków, brak czasu wolnego- tylko winny sie tłumaczy.


Czołem wszystkim. Troszkę mnie nie było. Dlatego należą się Wam przecież wytłumaczenia co się stało? Włożyłam tyle wysiłku i tu nagle cisza? Bloger tak może? A no może. Ba, w dobie Youtuba, będzie działo się to coraz częściej. Ci którzy już są na górze, będą się tego trzymać, a Ci co gdzieś tam są prawie na końcu kolejki odpuszczą, chyba że mają tyle samozaparcia w sobie i mimo przeszkód będą walczyć. trzymam za każdego kciuki. Ale ja przecież nie byłam na końcu. Nie zaczynałam od zera, stworzyłam  miejsce, gdzie ludzie chętnie zaglądali. Skąd to wiem? A no po statystykach, które raz oszukały, raz nie. Ale ilość osób, która zaglądała do mnie, ciągle rosła. Aż tu nagle cisza. Przestałam pisać. Wiecie dlaczego? Musiałam usiąść i odpocząć. Serio, musiałam tak zatęsknić. No i tak się stało. Brakuje mi Was, drodzy czytelnicy.

Ostatnio na konferencji uświadomiłam sobie, że nie umiem robić ładnych zdjęć. Chociaż i tak jest lepiej niż na początku. Serio. A z resztą zobaczcie post. >> Pierwsza recenzja na blogu<<    Dlatego ciągle szukam inspiracji i motywacji do lepszych zdjęć. Niestety dziś musicie zadowolić się tym co zrobiłam :) Po Meet Beauty dostałam tyle kosmetyków, że od razu usiadłam i je rozpakowałam.
Badania pokazują, że dociera do nas szybciej to co znaczymy niż przeczytamy. Taka jest smutna prawda. A nie chcę, aby moje zdjęcia były takie same jak na innych blogach. Szukam swojego sposobu ;)

Poniżej pokażę Wam upominki z Meet Beauty. Dziękuję ślicznie za tyle dobroci. Nie jestem w stanie przetworzyć tylu rzeczy, więc poszły w dobre ręce ;)






Dotarło też do mnie, że mam ogromną konkurencję. Będąc na spotkaniu 300 blogerek, mimo że każda jest inna, łączy nas to samo. Każda chce być zauważona, doceniona bądź podziwiana. Każda chce tego samego. Zrozumiałam, że nie jestem jakąś tam wyjątkowa. Jestem zwykła, tak jak połowa ludzkości. Zwykła, prosta, niczym się nie wyróżniam. A jednak bloga mam, piszę i chcę pisać. Uważam, że mogę dać innym coś od siebie, tak za darmo. Doświadczenie, przeżycia, kilka słów otuchy. To mogę dać.
W pewnym momencie miałam wrażenie, że stanęłam w miejscu. Mimo, że planów mam mnóstwo, nie mam ochoty usiąść i to zrobić. To jest w tym najgorsze.
Uświadomiłam sobie, że nie mogę pozwolić sobie na to, aby przegrać swoje życie,  stracić nad nim kontrolę. Nie mogę. Wprowadziłam kilka usprawnień, ulepszeń i czekam na rezultaty. 

Wiem, że mam prawie 24 lata, kochanego mężczyznę, pracuję i realizuję swoje małe plany. Jestem taka zwykła, ale zarazem niezwykła. I nie dajcie sobie wmówić, że to co zwykłe jest złe. Bo sztuką jest mieć życie na pokaz, ale takie swoje, z którego czerpiecie w pełni szczęście. Nie musicie mieć złotych salonów, które są puste, smutne i za duże. Ważne, żeby w środku to co czuć powinniśmy. Zadowolenie.
Ja przez przypadek dałam to sobie zabrać. Niby chciałam więcej, ale z drugiej strony byłam zadowolona z tego co mam i wdzięczna że mam aż tak dużo.Dlatego powstał ten tekst. 
Jestem winna i dlatego się tłumaczę, czasami trzeba wyrazić swoje uczucia i myśli.

Na dziś już koniec moich wypocin ;)Cieszę się, że wróciłam i będę teraz z Wami ;)  Może jesteście ciekawi któregoś kosmetyku Chętnie powiem o nim coś więcej  :) 

Buziaki ;*
Dziękuję Bogu za...-czy rzeczywiście mam za co dziękować?

Dziękuję Bogu za...-czy rzeczywiście mam za co dziękować?


Do tego wpisu zbierałam się bardzo długo. W dzisiejszych czasach przestajemy używać słowa dziękuję. A przecież jest takie ważne. Temat wiary, to temat drażliwy i o tym rozmawiać nie będziemy. Każdy ma swój rozum i lepiej dawać przykład swoimi czynami, niż się kłócić i być fałszywym.
Nie mam nic, co bym mogła wpisać do swojego zeznania majątkowego. A jednak dziękować jest za co.

Dziękuję za to, że mam mojego Dariusza i jestem z nim 9 lat.  Nie zawsze było idealnie i tak super. Ale za to jestem wdzięczna, że mimo różnych przeszkód potrafiliśmy znaleźć swoje dłonie i iść dalej przez świat. Dziękuję za jego cierpliwość oraz śmiech(kto słyszał, ten wie m czym mówię).

Dziękuję za moich rodziców, którzy po 25 latach nadal się kochają i są dla mnie przykładem. Pokazali że ciężką pracą można osiągnąć wiele. Zawsze wszystko było na czas,byli zawsze przy mnie.

Dziękuję, że mam brata, a nie siostrę. Między nami jest relacja, której nie da się opisać. Ale to wypracowali nasi rodzice. Dziękuję.

Dziękuję za to że nigdy nie doświadczyłam uczucia prawdziwego głodu oraz zawsze coś w szafie się znajdzie żeby założyć. Za to, że zawsze miałam plecak, a w nim książki oraz nie musiałam udawać, że nie mam stroju, gdy mojej koszulki nie miał kto wyprać.

Dziękuję za zaufanie jakim zostałam obdarzona przez rodziców, którzy wybrali mnie na matkę chrzestną dwóch pięknych dziewczynek. To moja największa radość życia. Uwielbiam się z nimi bawić i widzę radość, gdy dzwonię i słyszę : Mniamnia dzwoni.(tak mam nową ksywkę).

Dziękuję za szkołę, która mogłam skończyć. Wiem, że dla każdego wszystko jest pisane. Cieszę się, że wybrałam technikum, bo tam zrozumiałam co z życiu jest ważne.

Dziękuję za nauczycieli i wykładowców, którzy złożyli swój wysiłek w moja edukację. To dzięki nim byłam stypendystką Premiera oraz miałam stypendia naukowe.

Dziękuję za moich przyjaciół. Przepraszam, że nie umiem utrzymywać bliskich relacji. Uczę się tego całe życie ;) Ale dajecie mi coś co jest cenniejsze niż dają pieniądze. Dajecie mi bezpieczeństwo i swój czas :)

Dziękuję za ludzi, których poznałam na studiach i są nadal ze mną w kontakcie. Dzięki Wam przeżyłam cudowny czas.

Dziękuję za pracę. Gdyby, nawet dwa lata temu ktoś mi powiedział że znajdę pierwszą pracę na umowę o pracę, bym go wyśmiała. A tu taka niespodzianka i tyle zaufania. Jestem bardzo wdzięczna.

Od 1 do 1 starcza. Nie otaczam się "luksusowymi "przedmiotami, ale mam ludzi, którzy dają więcej niż przyjemność z posiadania jakiś rzeczy. Za nich dziękuję.

Dziękuję za dach nad głową oraz własny pokój, w którym miałam godne warunki do nauki. 

Dziękuję za za autobus, którym mogę dojechać wszędzie: pracy, szkoły, domu. 

Dziękuję za Ciebie, drogi czytelniku, że poświęcasz swój czas, dla mnie. Ten drogocenny czas. Piszę dla siebie i dla Ciebie też. ;) bez Ciebie nie byłoby mnie tu. Dlatego dziękuję Bogu, że żyjesz i masz zdrowe oczy.

Dziękuję za to, że świat tak się rozwinął. Że informatyka tak poszła do przodu, że ktoś wymyślił blogi, strony internetowe, sklepy i wszystko co związane z siecią. 

Dziękuję, za kraj w którym żyje. Tak, dziękuję za to, że mieszkam w Polsce. W kraju wolnym, bez wojny. Dziękuję za nasze tradycje( schabowego, łoscypka czy rybę prosto z morza, disco polo, oraz wszystko co charakteryzuje nasz kraj). Dziękuję za to, że mogę iść do Kościoła kiedy tylko chcę, że nikt mi nie zabrania.,

Dziękuję za rodzinę obecną i przyszłą, za każdą osobę którą w życiu spotkałam. Każdy z Was wniósł coś do mojego życia oraz mogłam nauczyć się czegoś nowego ;)

A na samym końcu dziękuję za dwie zdrowe ręce i zdrowe nogi. Nie muszę co tydzień chodzić do lekarza i wydawać pół wypłaty na leki. Widzę, słyszę i rozumiem. To wystarczy, na resztę zapracuję sama.

Jestem człowiekiem, który rozumie jak łatwo stracić wszystko, ale i tak jestem wdzięczna za to co mam. 



Teraz Ty usiądź i pomyśl, proszę. Czy rzeczywiście od życia nie wymagasz więcej, niż możesz dać. Czy potrafisz usiąść i podziękować za dary, które zesłał Ci los. Czy, aby nie jesteś zaślepiony ciągłą walką o "coś" lepszego, a w rzeczywistości nie doceniasz tego co jest, tu i teraz. Czy chociaż raz w życiu sporządziłaś listę, wdzięczności? To my decydujemy, jak wygląda to o co dbam

Wyzwanie! Zrób taką listę i Ty. Poczuj się tak jak ja. Nie masz bloga? To nic. Napisz na Fb. Niech świat się dowie, za co dziękujesz i jesteś wdzięczny Bogu. Pokaż, że potrafisz dziękować :)

Piątkowe przemyślenia - biznes na wędce, jazda autobusem, świat bez Facebooka

Piątkowe przemyślenia - biznes na wędce, jazda autobusem, świat bez Facebooka

Cześć ;) analizując mojego bloga, stwierdziłam że rzeczywiście jest tu mnie za mało. Znaczy, bardziej tego co myślę, czuję oraz przeżywam ;) Postanowiłam wprowadzić kolejny cykl wpisów blogu, czyli piątkowe przemyślenia. Nie obiecuję, że będą one co tydzień, lecz dwa razy w miesiącu powinny ;)

Ciekawy pomysł na biznes ;)
Lubię czytać wiadomości gospodarcze, interesuje mnie to, czasami bardziej niż kosmetyki ;) Uwielbiam artykuły o marketingu i tym jak dana część gospodarki się rozwija, oraz gdzie co w trawie piszczy. Trafiłam w poniedziałek na artykuł o biznesie z wędkami. Ktoś pomyśli, wędka jak wędka. Wcale że nie;) Stworzono specjalne wędki dla każdego, dopasowane do wzrostu i tym podobne ;) Niby banał, ale jednak przydatne. (link do artykułu). 
Biznes powstał w 2009 roku, a ja dopiero teraz o nim usłyszałam :) Zapewne nie tylko ja ;) 
Czemu o tym pisze, chcę wam pokazać, że jeżeli chcemy założyć firmę, pomysł możemy znaleźć wszędzie. Gdzie tylko się da. Nie sztuką jest zrobić coś co już jest i wzorować się, sztuką jest stworzyć coś nowego, swojego ;) Jestem zwolenniczką oryginalnych pomysłów i biznesów. Uważam, że jeżeli chcemy, jesteśmy w stanie zrobić wszystko ;) Nie ma rzeczy niemożliwych ;)

 
Z racji tego, że mieszkam w Warszawie jestem skazana na jazdę "luksusowym" pojazdem jakim jest autobus. Jak to by powiedziała moja mama : "ciesz się, że nie chodzisz pieszo". No i się cieszę, bo 8 km pieszo codziennie by mnie wykończyło, a na linii którą jeżdzę nawet mam miejsca siedzące. Jest po zapewne spowodowane tym, że o 7.10 już jadę ;))
Ale nie o tym. Miałam kiedyś dziwną przygodę z Panią, której ustąpiłam miejsca. Znajoma mówiła, nie ustępuj miejsca każdemu, bo od razu poznają, że jesteś słoikiem. No ale, że ja dobrze wychowana wstałam. I się zaczęło.
 

Starsza Pani (no wyglądała na starszą, nie poradzę nic na to, że jej wizerunek spowodował, że tak pomyślałam) : "Wie Pani co, ja wcale Stara nie jestem żeby mi miejsca ustępować. Jest mi przykro, tak Pani mnie postarzyła. "
Ja: nie to nie, siedziałam dalej.
Nigdy nie sądziłam, że będzie mi tak głupio, że ktoś wywoła we mnie wyrzuty sumienia przez dobry uczynek ;)
Teraz jest bardzo ciepło, niby w autobusach klimatyzacja jest, ale i tak gorąco. I wiecie co jest najgorsze w tym wszystkim, ludzie siedzący przy oknie. "Nie ja nie otworzę, bo zawieje mnie". To nic, że pół autobusu nie ma czym oddycha. Tą "personę" zawieje i koniec kropka. Proszę, nie patrzmy tylko na swój czubek nosa:)))
A to nie wszystko ;) Co w tych autobusach się dzieje, książkę by napisał, o rozmowach i zachowaniach ludzi ;)

Po za tym tydzień minął mi szybko, bardzo, z resztą, jak się coś robi to życie ucieka. Trzeba je tak ułożyć, żeby być zadowolonym z tego co się robi. Na tą chwilę brakuje mi jedynie czasu na czytanie książek, na bloga znalazłam patent. Na snapie Madzik_p codziennie staram się być i prezentować to co najciekawsze, a jak sama nazwa mówi, to mój prywatny profil, więc i prywaty więcej. Zaś na Insta staram się zamieszczać wartościowe artykuły i treści. Abyście i wy mogli czytać coś co jest godne czytania ;)


Linki tygodnia: 
News o tym, że Facebook może zostać zablokowany (link do artukułu). 
Zaczęłam zastanawiać się jak mogło by wyglądać nasze życie. Sądzę, że kawiarnie, restauracje, kina mogły by zwiększyć obroty. Zaś dostawcy prądu mogliby odnotować spadek zużycia prądu. Bateria w telefonie mogłaby trzymać ze 3 dni. :) A i obstawiam, że ludzie, by przytyli, bo co się robi jak się nudzi? Je? Chociaż może nie, siłownie mogłyby zwiększyć obroty :) Bo z tej nudy to i tyłek można by ruszyć. A i relacje interpersonalne mogły by się poprawić. Jak sami czytacie, wszystko jest wyrażone w przypuszczeniu. Nie wiem co mogłoby się stać, nie mam pojęcia, jedno wiem, świat by się zmienił ;) Ale czy na lepsze?
Czy chciałabym, aby FB zniknęło? Co to za różnica- Polak potrafi wszystko i szybko znajdzie inne rozwiązanie- Czy się mylę?

Kilka słów o herbatach, które oczyszczą nasz organizm  (link do wpisu). 

Trafiłam na ciekawy artykuł o pozycjonowaniu bloga (link do wpisu). Sama popełniłam kilka błędów :)

Większość linków staram się publikować spośród blogów, które komentują moje wpisy. W ten sposób jest mi najłatwiej trafić ;) Więc jeżeli masz coś ciekawego, dziel się ze światem ;)

Z tym tygodniu to już wszystko ;) trzymajcie się ciepło ;* buziaki

Ps. Proszę niektóre wypowiedzi brać z przymrożeniem oka oraz z małym dystansem :))
Meet Beauty ;) Edyta Górniak, kosmetyki i uśmiechnięte twarze ;))

Meet Beauty ;) Edyta Górniak, kosmetyki i uśmiechnięte twarze ;))

Ten weekend będę wspominać bardzo długo, bo i bardzo długo czekałam na niego. Zastanawiam się co Wam napisać, jak to opisać. Czy plan, czy moje uczucia, czy wrażenia.Z każdym, kto tam był łączy mnie coś bardzo ważnego, wspólna pasja oraz zainteresowania. Lubimy kosmetyki oraz wszystko co z nimi związane.:)
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że zobaczyłam na żywo buzie, które znam tylko z ekranu. Mogłam przybić piątkę, wymienić się wizytówką, oraz zwyczajnie porozmawiać ;) Super, że mogliście przyjechać i spędzić tam swój wolny czas ;) To my tworzymy coś wielkiego ;),
spotkanie blogeerek

Meet Beauty zaczęłam w piątek. Wyszłam chwilę wcześniej z pracy, aby dojechać do Nadarzyna. Skorzystałam z darmowego autobusu, który zapewniły Tagi Beauty Days. Niestety nikt nie przemyślał, że to piątek i są mega korki. Autobus spóźnił się ponad 20 minut. Ale dzięki temu poznałam Karolinę Majkę z Blog media ;) Buziaki dla Ciebie ;)

Dotarłam na miejsce, poszłam się zapisać do recepcji, a tam zonk. Panie, które ogarniały wejściówki, mówią że tu jest tyle wydarzeń i one nie wiedzą co to Meet Beauty. Mówię no ok, możliwe ;) Nie winię tu organizatorów Meet Beauty, to Targi Beauty Days powinny wiedzieć co u nich się dzieje i poinformować swoic pracowników. Przeszłam się kawałek i znalazłam miejsce którego szukałam od początku ;) Zapisałam się, odebrałam identyfikator i ruszyłam w zwiedzanie targów ;)
Dostałam również zaproszenie na Galę, gdzie miała śpiewać Edyta Górniak. Event miał się zacząć o 17, lecz z drobnym omsknięciem na scenie pojawił się pan prowadzący ( była to godzina 18). Wręczył nagrody firmom i o 18,25 była przerwa. Całe szczęście, że Edytka o 19 zaczęła śpiewać i to jak śpiewać. Moim zdaniem ma piękny głos i miło się jej słucha, nie raz miałam ciary na ciele ;)
Po godzinie 20,30 byłyśmy razem z Revelkowe_love oraz Zakręcony świat Marty w centrum Warszawy. 
Później spać, tylko po to, aby o 5 otworzyć oczy i czuć się wyspaną ;)
W sobotę, o 8,30 wyruszyłyśmy razem z Eweliną, Martą, Kasią i Patką na wydarzenie roku ;) 
Od samego wejścia widziałam już znajome uśmiechnięte buzie, które niestety znałam tylko z ekranu ;) Pamiętajcie, jak będziecie w Warszawie, piszcie koniecznie, idziemy na kawę :)

O 10.30 zaczęłam warsztaty z NeoNail. Troszkę było słabo słychać, ale tego co miałam się nauczyć i tak się nauczyłam. Gdy tylko znajdę chwilkę biorę się za malowanie :) 

Niestety tego dnia, udało mi się jedynie zapisać na jedne warsztaty. Za to byłam na wykładnie Jestrudo.pl o zdjęciach kosmetyków. Mogłam troszkę podpatrzeć jak powinny one wyglądać oraz poduczyłam się co to te całe ISO ;)

O 17 nastąpiło uroczyste wręczenie nagród dla najlepszych blogerów i vlogerów :)

Najlepszy blog:agatabielecka.pl
Najlepszy vlog: Rel Lipstic Monster
Najlepszy blog paznokciowy:.paaatriziaa.pl Pamiętam jak pisałam z Patrycją i życzyłam jej powodzenia oraz trzymałam kciuki. Pisała mi wtedy, że nikt jej nie zna i jej blog jest mało popularny. Ta jasne :) Blog może i tak, ale jej prace nie, są niesamowite. Wiecie, że dzięki Meet Beauty, Patrycja znalazła swoją wymarzoną pracę i realizuje się w dziedzinie, którą uwielbia? To coś wspaniałego ;) Trzymam kciuki za jeszcze więcej sukcesów:)
Najlepszy blog o pielęgnacji: alinarose.pl
Najlepszy blog włosowy: anwen.pl
Najlepszy blog makijażowy: agwerblog.pl

Mam nadzieję, że nikogo nie pominęła, ani nie pomyliłam :) Poprawcie mnie :)





Wieczorem z Martą i Eweliną wybrałyśmy się na drinka oraz na małe balety na 27 piętro ;) Widoki niesamowite :)
Wróciłam po 2 w nocy, a w niedzielę powtórka maratonu ;) Od 10 zaczął się wykład z Anną Muchą- mistrzynią makijażu, obecnie wizażystką Gosh. Po warsztatach podeszłam do Pani Ani i poprosiłam o kilka rad jak konturować moją twarz. ;) Dziękuję za wskazówki.
Następnie, zwiedziłam targi jeszcze raz i wróciłam na wykład Tołpy o oczyszczaniu oraz na kolejny wykład: "Jak pisać, by nas chętniej czytano" JasonHunta :)

I o 16 nastąpił koniec :( Dziękuję każdemu z kim mogłam chociaż chwilę pogadać, zrobić zdjęcie, uściskać dłoń oraz wymienić się wizytówką:)




Jak oceniam konferencję? Nie byłam już tak podekscytowana jak rok temu, ale podobało mi się :) Pojechałam tam spotkać się z osóbkami, które lubię za ich styl, za ich blog oraz to co sobą reprezentują :) Jedyne czego żałuję, to to że mam tak mało zdjęć :(

Postaram się wstawić oddzielny wpis z paczkami, które otrzymałam, ponieważ organizatorzy włożyli tyle wysiłku, abyśmy nie wróciły do domu z pustymi rękoma. Taki wysiłek się nagradza ;)

Do zobaczenia za rok ;*
Blogerką być- grupy na Fb - wady i zalety - gdzie warto dołączyć

Blogerką być- grupy na Fb - wady i zalety - gdzie warto dołączyć

Czołem :) Założyłaś bloga i co dalej? Przecież trzeba go jakoś rozpromować, tylko jak? I tak szukasz, szukasz, aż trafiasz na grupy na Fb.
W ilu ja takich grupach byłam zapisana i szybciej uciekłam, niż kliknęłam dodaj. Ale też są takie grupy, gdzie jestem od dłuższego czasu i przez myśl mi nie przeszło, żeby uciekać. Nawet sama taką założyłam i szczerze mówiąc, sama szukam dla niej miejsca w sieci. Od początku jej założenia myślę, co zrobić, żeby nie była tylko słupem ogłoszeniowym. ( Jeżeli masz ochotę- wpadnij )
 
Ale nie o tym miał być post. Dziś chcę powiedzieć jakie są moim zdaniem wady i zalety takich grup dla blogerów, oraz gdzie ja lubię często zaglądać;) 
Zapraszam.

Wady

Słup z ogłoszeniami 
Im więcej grup, tym więcej blogerów traktuje je jako miejsce to wklejania linków. I do niczego więcej. Sami zapewne jesteście w kilku takich, że poza obs za obs oraz linków, nie ma nic innego. Internet idzie do przodu, to za mało dla odbiorców.

Administracja
Czasami nie panuje nad tym co dzieje się w grupie. 

Nikt nie czyta Twoich wpisów
Mówię tu o przysłowiowym " Zostaw link do siebie, wpadnę" . Później czytasz komentarz: "ale ładne zdjęcia" :):):)

Brak relacji między uczestnikami
Co z tego, że grupa liczy ponad 10 000, jak nikt nie zna Cię, bądź co gorsza omija Twój wpis. Nie masz okazji porozmawiać z  ludźmi, zero reakcji

Ta sama treść na wszystkich grupach 
Wiem, że trzeba promować treści na dużej ilości grup, zawsze to miło jak przybędzie kolejny czytelnik, to przeglądając grupy widzę ten sam post ;) 

Hejt
Niestety, tam też występuje. W szczególności na grupach dla fanek makijażu i paznokci. Często czytam, "jakie beznadziejne paznokcie" , zamiast : "uważaj na skórki podczas malowania". To tylko przykłady, czasami jest o wiele gorzej ;(

Zalety

Zacznę teraz już tą przyjemniejszą część

Możesz znaleźć blog, który Cię zainteresuje
Dzięki grupom na FB, znalazłam wiele blogów, które czytam do dziś. Takie grupy są idealnym miejscem do poznawania nomych osób oraz tworzenia z nimi relacji

Masz okazję pokazać swój blog i zachęcić innych do odwiedzin
Jeżeli nie chcesz inwestować w reklamę,to jakoś swoje treści musisz promować.  Musisz jakoś pokazać się światu i takie grupy są fajne. Tylko proszę Cię, wybieraj je rozsądnie. 

Możesz poznać świat, jakiego nie znasz.
Ile na takich grupach mogłam przeczytać o świetnych miejscach, kosmetykach, trikach urodowych. Możesz przenieść się w miejsca jakich nie znasz :)

Pomoc w problemach
Za to kocham wręcz te grupy. Dzięki ludziom rozwiązuję moje blogowe problemy. Mogę uzyskać pomoc od członków grupy. Dla mnie to bardzo cenne, bo sama staram się jak tylko mogę pomagać innym ;) Bezinteresownie

Nauka- tego nie nauczysz się w szkole
Na grupach na Facebooku możesz wiele się nauczyć. Zaobserwować jak funkcjonują blogi, jak często publikują, poznać nowe techniki oraz zainspirować się.
Do jakich grup dla blogerów należę? 

>>Elita- blogi urodowe<< - dla mnie to świetne miejsce dla blogerów urodowych. Nie ma miejsca na obs za obs, czy kom za kom. Za to jest coś innego- wsparcie :)

>>Kreatywne dziewczyny od Ani<< - jestem od niedawna, ale wsparcie jest, świetne osoby, uwielbiam czytać historie innych osób;) Dają kopa :) Nie jest to grupa tylko dla blogerów, a że bloger też człowiek i potrzebuje wsparcia, to tam należę i również wspieram inne kobiety ;)


>>Fotograficzna grupa wsparcia<< -  chociaż do idealnych zdjęć daleko mi :) Zaglądam, czytam i podziwiam :)

>>Tips Blogers Group Współpraca<< - jest tam bardzo dużo ofert współpracy dla blogerów :)

Należę również do kilku grup, bardziej specjalizacyjnych. 
-dla księgowych
- dla fanek paznokci
- dla fanek makijażu 
- dla fanek kosmetyków naturalnych
- zakupy na Aliexperss :) 
I wiele innych, ale nie jestem jakoś z nimi specjalnie zżyta, dlatego linków nie będę podawać :)

To do jakiej społeczności należysz i to, gdzie promujesz swoje treści zależy od Ciebie. Nikt przecież nie może nic Ci narzucić, ani przymuszać ;) Ten wpis to moje własne, luźne przemyślenia :)

A wy jakie grupy lubicie? Możecie mi coś polecić  ?:) Gdzie warto zajrzeć ? Razem zaktualizujmy tą listę ;) A może prowadzić grupę na FB? Chwal się, to jest idalen miejsce :)(

Buziaki ;)
Targi Beauty Days-czy warto tam się wybrać, kogo spotkasz, co się będzie działo- mój punkt widzenia

Targi Beauty Days-czy warto tam się wybrać, kogo spotkasz, co się będzie działo- mój punkt widzenia

Witajcie kochani ;) W czwartek miałam okazję być na śniadaniu prasowym w Restauracji Akademia, dotyczącym Międzynarodowych Targów Fryzjerskich i Kosmetycznych Beauty Days. Dzięki zaproszeniu ze strony organizatorów, mogłam dowiedzieć się co między 19-21 maja będzie działo się w Nadarzynie. Wy też musicie to wiedzieć, a jak już się dowiecie, to nic innego Wam nie zostaje, tylko przyjechać :) Zapraszam ;)

Konferencję poprowadził Dominik Urbańczyk, zaś prelegentkami były: Agata Nowak (Przedstawicielka firmy Spa Land/Hydra Facial),Anna Pytkowska(Sales DirectorBLOGmedia organizator Meet Beauty Conference), Nina Ryszka (Prezes Zarządu PTAK S.A.), Anna Michalska (PR Manager Indigo Nail), Lidia Lewandowska(Redaktor Naczelna portalu wirtualnekosmety.pl) i Małgorzata Kucharska (Właścicielka Ewa Gil Happy Face Make-up studio)

Kogo będzie można spotkać na Targach? 
300 blogerek i vlogerek- uczestniczek Meet Beauty
Edytę Górniak
Maję Sablewską
Andrzeja Wierzbickiego oraz Tomasza Schmidt
Red Lipstic Monster
Katosu
Patrizię Gucci
Specjalistów z branży kosmetyczne oraz fryzjerskiej



Może nie będę opisywać co po kolei będzie się działo, tylko załączę zdjęcie :) Tak, to jest najlepsze rozwiązanie







Przestrzeń wystawiennicza zostanie podzielona na 18 stref tematycznych: fryzjerstwo, paznokcie, kosmetyka kolorowa, kosmetyka pielęgnacyjna, perfumy, medycyna estetyczna, piękny uśmiech, anti-aging, salony SPA i hotele, wyposażenie gabinetów i SPA, dietetyka, podologia, trychologia, masaż i rehabilitacja, depilacja, opalanie, usługi dla branży kosmetycznej. Podczas wydarzania dostępna będzie Czytelnia, w której odwiedzający będą mogli zapoznać się z literaturą oraz czasopismami 

Podczas Beauty Days odbędą się mistrzostwa stylizacji paznokci. Organizatorem jest firma Indigo Nails. Nie zabraknie też nic dla fanek makijażu, a mianowicie zapraszam Was, już dziś na Bitwę na Pędzle. 

Czy warto brać udział w tego typu imprezach?  
Nie wiem, bo będę pierwszy raz na tego typu wydarzeniu. Co będę kłamać :) Taka prawda, nie było okazji nigdy jechać. Za każdym razem, gdy oglądałam relacje na blogach, zazdrościłam moim koleżankom, że mogły tam być. Więc, jeżeli tak jak ja, masz okazję tam być, nie zmarnuj jej.
Czemu uważam, że warto odwiedzić między 19, a 21 maja Nadarzyn? Już mówię ( wnioski wyciągnięte z moich obserwacji).
Będziecie mogli zobaczyć nowości fryzjerskie oraz kosmetyczne. Kupić taniej kosmetyki, przeważnie firmy na tego typu imprezy szykują jakieś promocje( np. 2w1, -20%, gratisy). Poznać nowe marki, nawet nawiązać nowe współprace. Nie tylko blogerzy mają szansę, każdy kto pracuje w branży beauty ma nowe możliwości na nawiązanie biznesowych kontaktów. Dlatego nie zapomnij o wizytówkach :) Dodatkowo na targach możesz porozmawiać ze specjalistami z danej dziedziny, a uwierzcie mi, będzie  zkim rozmawiać. Na targach są szykowane zawsze jakieś atrakcje, pokazy makijaży, fryzur- tym razem będzie tak samo. Więc jeżeli interesuje Cię kosmetyki- śmiało wsiadaj w darmowy autobus z centrum i jedź do Nadarzyna :) Nic nie tracisz, a nawet możesz zyskać ;)

Darmowy bilet możesz odebrać na stronie: >>> BEAUTY DAYS <<< 

Nie masz czym dojechać? Spokojnie ;) Organizatorzy i o to zadbali, będzie darmowy autobus z Dworca Centralnego i Zachodniego ;) 

Podczas targów odbędzie się spotkanie 300 cudownych blogerek i vlogerek z branży Beauty ;) Będę tam i ja, po raz drugi ;) Już nie mogę się doczekać, odliczam dni, aby zobaczyć te cudowne twarze, które kojarzę z Internetu ;)

Jeżeli będziesz, koniecznie napisz :) Może się spotkamy :)  Mam nadzieję, że nic nie pominęłam ;) 
Jeżeli tak, pytaj śmiało ;) Nie gryzę.

Buziaki ;*
Szampon przeciw wypadaniu włosów z ekstraktem z bazylii z Vis Palanis- recenzja

Szampon przeciw wypadaniu włosów z ekstraktem z bazylii z Vis Palanis- recenzja

Czołem wszystkim :) Uwielbiam testować nowinki kosmetyczne, szukam swoich ideałów. Sprawdzam, co moje włosy lubią, a czego powinnam unikać. Blog to miejsce, gdzie mogę dzielić się z Wami moją zdobytą wiedza oraz spostrzeżeniami. 
 
Taka ze mnie blogerka, że przez miesiąc nie dodałam żadnej recenzji. Mówiłam, że  mój blog się zmienia ? Chce pisać o czymś lepszym, bardziej wartościowym dla innych. Zmieniło się moje podejście o 100%. Moje życie się zmieniło. Nie podchodzę do niego tak jak wcześniej. I chyba w życiu każdego człowieka nadchodzi taki moment, że dociera do niego, że jego życie się zmieniło.
No i znów odbiegam od tematu, chociaż może i nie.
Dziś będę chwalić produkt, który kupiłam drugi raz. To chyba o czymś świadczy, prawda?

Cena: kupiłam za 19.99 w Rossmannie.

Opakowanie: produkt znajduje się w plastikowej butelce w papierowym opakowaniu, na którym są wszystkie niezbędne informacje. 

Zapach: ziołowy, nie jest zły- kto co lubi.

Działanie: odkąd używam tego szamponu, zauważyłam baby hair. Nie używam regularnie żadnych odżywek, chociaż przymierzam się do olejów. Jestem zadowolona, gdyż robi to co ma robić. Myje włosy i to najważniejsze. Moje włosy są teraz po dekoloryzacji i jest z nimi wszystko dobrze. 

Skład
  • woda
  • sodium C14-16 olefin sulfonate- mocna substancja myjąca, może podrażniać skórę oraz ją wysuszać
  •  laureth-2- substancja zwilżająca, ułatwia usuwanie zanieczyszczeń z powierzchni skóry
  • glycerin- wspomaga działania konserwujące
  • cocamide dea- usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry i włosów, substancja pianotwórcza
  • lauramidopropyl betaine- ma właściwości oczyszczające i odżywcze
  • polyquaternium 70- ułatwia rozczesywanie, nadaje połysk, zabezpiecza przed czynnikami zewnętrznymi
  • peg-40 hydrogenated castor oil,- usuwa zanieczyszczenia tłuszczowe ze skóry ze skóry
  • helianthus annuus seed oil- zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody ze skóry, tworzy film, który wygładza powierzchnię naskórka
  • cocos nucifera oil- olejek kosowy, odżywia i nabłyszcza
  • ocimum basilicum hairy root culture extract- tajemniczy składnik- nie mogłam znaleźć żadnego zastosowania
  • parfum- substancja zapachowa
  • dipropylene glycol- substancja zapachowa
  • glucose- koi, nawilża, zatrzymuje wilgoć w skórze
  • sorbitol- środek nawilżający
  • urea-  zapobiega wysychaniu kosmetyku
  • sodium pca- zapobiega wysychaniu kosmetyku
  • lactic acid-  substancja nawilżająca,
  • hydrolyzed wheat protein- zwiększa kleistość kosmetyku
  • panthenol- nadaje skórze uczucia gładkości
  •  disodium edta- zwiększa trwałość kosmetyku,
  • potassium sorbate- substancja konserwująca
  • SODIUM BENZOATE- substancja konserwująca
  • Citric Acid- usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę
  • Linalool- substancja zapachowa

Nie sądziłam, że analiza składu jest taka trudna, a zarazem ciekawa. Nie będę mówić ile poświęciłam czasu ;) Nauczyłam się też przy tym bardzo dużo ;) Jeżeli pomyliłam się, proszę napisz mi to ;)

Oceniam to jako delikatny szampon myjący. Nie ma w składzie żadnych mocnych detergentów. Czy zmniejszył wypadanie moich włosów? Nie zauważyłam tego, niestety. Jak wypadały- tak wypadają. Pieni się dobrze, nie ma problemu z rozprowadzeniem go na włosach. 
Czemu kupiłam druga butelkę? Uważam, że szampon dobrze myje moje włosy, mogę je rozczesać bez użycia żadnej odżywki. Głowę myję co dwa dni, przyzwyczaiłam się tak i ciężko jest mi to zmienić.Niestety, produkt może wysuszać włosy. Po umyciu mam wrażenie, że moja czuprynka potrzebuje nawilżenia, lecz gdy włosy wysuszę, bądź wyschną, nie czuję tego, aby były przesuszone. Raz na tydzień używam maski do włosów, na tą chwilę mi to wystarcza, lecz przymierzam się do aplikacji olei. Może Ty pisałaś na swoim blogu o  olejach? Zamieść proszę link do swojego artykułu, chwal się ;)

Wiem, że ostatnio z recenzjami u mnie gorzej. Zmieniłam troszkę podejście, ale to dla Was mam nadzieję z korzyścią. Na dziś to już koniec :) Udanego weekendu życzę :) Buziaki ;*
Podsumowanie kwietnia 2017-znikający Astor, zła blogerka urodowa, hit internetów.

Podsumowanie kwietnia 2017-znikający Astor, zła blogerka urodowa, hit internetów.

Czołem wszystkim ;* No i mamy Maj.  Jak co miesiąc, pisząc podsumowanie uświadamiam sobie jak szybko mija moje życie. Dzień za dniem ucieka, ja coraz starsza ;) Lubię wracać do tego co było, usiąść i podsumować to co było. Zapraszam ;*

Moje zakupy kosmetyczne są dość skromne :))
Odwiedziłam jedynie Rossmann na promocji -49%. Przyznam szczerze, że w Warszawie nie spotkałam się z przepychankami, półki były pełne, towar na czas. Rossmann na ulicy Postępu daję wam 5 :)


 
Co czeka mnie w maju? Konferencja Meet BEAUTY. Pamiętam jak byłam rok temu, podobało mi się. Teraz ma być z jeszcze większym tupnięciem. Odliczam już dni. 
Sesja ;) Już pierwsze egzaminy mam w maju, dlatego już śmiało mogę powiedzieć, czym będę zajmować się przez najbliższe wieczory ;) 

W kwietniu miałam też małe chwile zawahania. Usłyszałam: masz już pracę, to czego Ty chcesz od życia więcej? I jak to ja, musiała załączyć mi się rozkmina życiowa. Czego ja od tego życia chcę? Albo lepszy tekst, przecież na blogu nie zarabiasz to po co Ci on? No i tu ręce mi opadły. Ja wiem czego od niego chcę, tworzę miejsce, dla kobiet, bo treści dla mężczyzn tu raczej nie ma. Tak sądzę :))) Blog traktuję bardziej jako hobby, dodatkowe zajęcie. Nie lubię marnować czasu na głupoty, wolę robić coś co lubię i dla innych. A w życiu. Wiem czego chcę, określiłam swój plan.
W przyszłości chcę pracować jako (na tą chwilę tajemnica), ale to tego potrzebuje wiedzy i doświadczenia. To jest mój plan, tego chcę od życia. Nie należę do osób, które lubią stabilizację. Jak w moim życiu robi się nudno, to sama potrafię znaleźć problem tam, gdzie go nie ma i siedzieć nad tym z tydzień. Więc jeżeli masz problem nie do rozwiązania, pisz. Ja znajdę wszystko ;)))

Kwiecień to też dla mnie miesiąc w którym jednego dnia chodzę w wiosennym płaszczu i jest ok. Zaś drugiego dnia pada taki śnieg, że trzeba wyciągnąć płaszcz zimowy. 
 
Pierwszy dzień Maja przywitał mnie takim widokiem ;) Kwitnące drzewa, małe kaczuszki oraz słońce ;))

W Kwietniu, znaczy to już prawie w maju, zniknęły z półek kosmetyki Astor. Z tego co w internecie piszczy, przeczytałam, że wykupił ją MaxFactor. Była w Rossmannie wyprzedaż - 70%. Też się skusiłam i kupiłam eyeliner i tusz do rzęs. Łącznie wydałam 18 zł ;) Eyeliner jest średni, gorszy od tego z Pierre Rene, który używałam ostatnio, a tusz do rzęs przeciętny. Używałam kilka razy i tęsknić za tymi kosmetykami nie będę ;)

Uwaga, teraz będzie o HICIE INTERNETÓW ;) Poka Sowe. Uwierzcie mi, nie wiedziałam kto to jest ta cała Sexmasterka. Nie znałam jej kanału na YT, nie wiedziałam że ona śpiewa. Pewnego dnia nastał bummmm. Wszyscy mówią o jej piosence. Moim zdaniem jedni śpiewają lepiej inni gorzej. Ona należy do tej drugiej grupy, ale śpiewać śpiewa. Hit zrobiła? Zrobiła i to dzięki komu? Nam, ludziom którzy lubią klikać w głupoty. To my zrobiliśmy jej fejm . "Ej słyszałeś tą nową głupią piosenkę? Nie, poczekaj puszczę Ci" . I tak pieniążki się robi na YT. Im większa głupota tym najwięcej wejść. Przez tydzień czasu zgarnęła 6 mln wyświetleń. Popularni artyści, tyle nie mają co ona. My śmiejemy się z niej, a ona z nas ;) Bo jej praca nie poszła na marnę i praca się zwróciła. I dzięki temu, że każdy o niej mówi, jej kanał zyskał na popularności. Szkoda, że to takie treści zyskują, a nie jakieś mądre i wartościowe. Cóż, taki mamy klimat.

W kwietniu na blogu pojawiły się wpisy dotyczące: 

Pisałam czemu wybrałam technikum zamiast liceum  (LINK)

Nadszedł też czas na to, aby podsumować moje dwa lata z hybrydami ;) (LINK)

W grudniu na Ali kupiłam Selfie Ring i opisałam jak działa oraz czy warto kupić (LINK) 

Powstała również nowa seria, BLOGERKĄ BYĆ :) Jako pierwsze pod lupę poszła edycja zdjęć ;) (LINK) 

Napisałam też o moich planach na maj ;) (LINK)

Magdaleno, jaką Ty jesteś złą blogerką urodową ;) Nie napisałaś nic o kosmetykach. Musisz się poprawić! 


W połowie kwietnia postanowiłam zapisywać linki do tekstów, które mi przypadły do gustu i są wartościowe ;)) Linki na ten miesiąc:

Agnieszka pisze o studiach na kosmetologi. (link)

Na stronie wwwlosy znajdziecie poradę dotyczącą pielęgnacji włosów dla początkujących(LINK)

U Patrycji z bloga Kobiecy Żywioł znajdziecie DIY ja wykonać przepiękne pudełeczko kwiatów ;)(link)

Karolina napisała czemu blog jest lepszy od gazety (LINK)

A Wam jak minął kwiecień? Może napisałeś coś wartościowego i chcesz pochwalić się innym ;)  Pisz w komentarzach co Ci w duszy gra ;) Może masz linki do wartościowych treści? Pisz, chętnie zaktualizuję moją listę ;)
Do zobaczenia na Meet Beauty ;*

PS. W zakładce KONKURSOWO zamieszczam aktualne promocje obraz konkursy, które udało po się znaleźć. Możesz śmiało korzystać ;)  ( organizujesz konkurs albo wiesz o fajnym konkursie? Napisz śmiało w komentarzu ;))))

Czy ktoś z Was wie jak wyśrodkować zdjęcia z Instagrama na blogu? Będę wdzięczna na wskazówki ;)

Buziaki ;)
Copyright © 2016 Kraina Kobiecości , Blogger