Piątek z Blogerką Beauty- Angelika Niedzwiedzka ;)

Piątek z Blogerką Beauty- Angelika Niedzwiedzka ;)

Cześć wszystkim ;) Zapraszam Was gorąco na nowy wpis z serii Piątek z Blogerką Beauty ;) Dziś możecie poznać Angelikę ;) Zapraszam ;)


Adres bloga
AngelikaNiedzwiedzka.pl

Jak długo prowadzisz bloga?
W kwietniu miną dwa lata 🙂

Czemu konkretnie jest poświęcony Twój blog?
Blog jest ściśle związany z moją największą pasją, czyli makijażem oraz dbaniem o urodę. Staram się pomagać innym w kwestiach związanych z makijażem, pokazywać moje propozycje oraz uświadamiać jak dbać o swoją skórę, jakie są mechanizmy jej działania oraz co i w jaki sposób na nią wpływa.

Dlaczego zaczęłaś prowadzić bloga ?
Czułam potrzebę dzielenia się z innymi swoją wiedzą na temat makijażu i urody ogólnie. Chciałam sprawić, że makijaż stanie się czymś łatwiejszym i rozwiązać pewne problemy z nim związane. Przez kilka lat śledziłam blogosferę oraz Youtube urodowy chłonąc wiedzę jak gąbka, aż w końcu poczułam, że teraz ja mogę się tym dzielić.

Jakie wpisy u innych blogerek lubisz czytać?
Lubię posty i blogi, których tematyka jest nietypowa. Oczywiście wszystko co związane z urodą, jednak muszę przyznać, że w tej chwili już trudno mnie zaskoczyć. Wszelkie poradniki makijażowe itp. są bardzo przydatne dla wielu osób, ale ja nie odkrywam w nich zwykle niczego nowego. Dlatego cenię wpisy, które rzucają nowe światło na pewne kwestie, są w pewien sposób innowacyjne lub poszerzają moją wiedzę w danym temacie. Ostatnio moim konikiem jest pielęgnacja cery, dlatego bardzo chętnie czytam wszelkie nowinki w tym temacie i bardzo merytoryczne artykuły opisujące różne procesy zachodzące w skórze oraz same zasady jej funkcjonowania.

Czym zajmujesz się prywatnie?
Prywatnie studiuję i pracuję. Moja praca jest w pewien sposób powiązana z branżą kosmetyczną. Czasami zdarzy mi się malować do sesji zdjęciowych lub wykonywać makijaże okolicznościowe.

Linki do Twoich najlepszych wpisów
Bardzo trudno wśród tych ponad 100 postów, które się ukazały wybrać te najlepsze. Jestem dumna z wpisu „Dlaczego się nie opalam?” (http://www.angelikaniedzwiedzka.pl/2016/06/dlaczego-sie-nie-opalam.html), ponieważ przygotowanie go było bardzo angażujące i czasochłonne. Przekopałam się przez wiele badań, wyciągając z nich przydatne informacje i cytaty. Postem tym chciałam też wpłynąć na świadomość wielu ludzi na temat tego, jak opalanie naprawdę wpływa na nasze ciało. To ważne, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że w naszej kulturze opalanie jest gloryfikowane. Drugim postem tego typu był „Kiedy sięgnąć po pierwszy krem przeciwzmarszczkowy?” (http://www.angelikaniedzwiedzka.pl/2016/08/kiedy-siegnac-po-pierwszy-krem.html). Jeśli chodzi o makijaże, najbardziej dumna jestem z makijażu jesienno-zimowego (http://www.angelikaniedzwiedzka.pl/2016/12/prosty-jesienno-zimowy-makijaz-wykonany.html).

Twoje hobby/zainteresowania
Jak już wyżej wspominałam – makijaż i uroda. To są dwie rzeczy, które interesują mnie najbardziej, a zawiera się w nich historia makijażu, dbanie o urodę w różnych częściach świata, ważne postaci, które stworzyły/zmieniły branżę kosmetyczną, korelacje pomiędzy rozwojem kosmetyki a emancypacją i sytuacją kobiet itp. Bardzo lubię wszystko, co vintage, dlatego też ciekawi mnie to, co związane z minionymi epokami: ubiorem, muzyką, stylem życia, myślenia. Oprócz tego interesuję się też rozwojem osobistym i psychologią.

Co sprawia Ci największą trudność w blogowaniu?
Największą trudnością jest dla mnie połączenie studiów, pracy i blogowania. Bardzo chciałabym móc poświęcić blogowi więcej czasu, jednak nie zawsze jest to możliwe. Często największym problemem jest moje... lenistwo 😉 Poza tym nawet jeśli coś sprawia mi problem, to wciąż jest na tyle przyjemne, że nie traktuję tego jak wady 🙂

Skąd czerpiesz inspiracje?
Inspiracje są wszędzie i nigdy nie wiem kiedy trafię na coś, co mnie oczaruje i w jakiś sposób przemycę to na blog. Inspirujące są dla mnie makijaże innych osób, które czasem próbuję odtworzyć lub po prostu w jakiś sposób wpływają na mój sposób malowania. Często inspirują mnie inne blogi, kanały na YT, artykuły lub książki. Jeśli dowiem się o czymś związanym z urodą, co wcześniej było dla mnie tajemnicą, niemal natychmiast chcę się z tym podzielić.

Czy ktoś Ci pomaga w blogowaniu?
Jeśli chodzi stricte o blogowanie, wszystko robię sama. Szablon, zdjęcia, posty, promocja bloga... Zajmuję się tym tylko ja. Kiedy jednak wystąpi problem natury technicznej, mam się do kogo zwrócić o pomoc 🙂 Jeśli chodzi o makijaże, które później umieszczam na blogu, zawsze najpierw ocenia je mój chłopak i mówi mi co mogłabym poprawić.

Jak promujesz swojego bloga?
Mam konta na Facebooku i Instagramie. Najlepszą promocją jest chyba jednak odwiedzanie innych blogów, czytanie postów i komentowanie (nie mówię tu o komentarzach w stylu „Super post, zapraszam do mnie”). Konkursy też są świetnym źródłem przyciągającym nowych czytelników, którzy często zostają na dłużej 🙂

Twoje motto/ ulubiony cytat
Nie mam jednego, konkretnego motta, ale moje spojrzenie na życie całkiem zgrabnie opisuje znaleziony przed chwilą w Google tekst: „Nie osiągniesz tego, co chcesz. Osiągniesz to, co wypracowałeś.”

3 ulubione blogi o tematyce urodowej, na które najczęściej zaglądasz.
Nie mam chyba trzech ulubionych blogów. Na pierwszym miejscu postawiłabym Azjatycki Cukier, na kolejnych jednak będzie wiele blogów jednocześnie. Zwłaszcza ostatnio, kiedy mam tak mało czasu na blogowanie, często czytam upatrzone na różnych blogach „perełki”, zamiast całego bloga.

Co motywuje Cię do pisania bloga?
Motywuje mnie to, że mam nadzieję komuś pomóc, uświadomić, jakoś wpłynąć na niego. Liczę, że nawet jeśli ktoś odwiedzi mojego bloga odesłany przez Google, nie spojrzy na jego nazwę i pójdzie dalej zapominając o nim, to znajdzie odpowiedź na nurtujące go pytanie. Chciałabym być w jakiś sposób pomocna, nawet jeśli chodzi o tak „błahe” sprawy jak makijaż.

FB: >>KLIK<<
INSTAGRAM:>>KLIK<<
#daryLOSU Luty 2017

#daryLOSU Luty 2017

Hejka wszystkim ;) Kto z Nas nie lubi prezentów, no kto? Ręka do góry ! Ja uwielbiam ;) I dziś chcę pochwalić się z Wami, co dostałam. A co :) Nawet koleżanka ostatnio mi powiedziała, że lubi jak pokazuję nowości kosmetyczne.  A, że budżet ograniczony, więc trzeba cieszyć się tym co mam ;) 


Nowości ElfaPharm 

Kilka miesięcy temu zapisałam się do klubu Elfa Pharm. Dopiero w lutym ktoś się odezwał i otrzymałam "prezent".

W paczce znalazły się: 

Szampon-  szampon jak szampon. Pieni się ładnie, myje włosy. Jest ok

Maska do włosów- z niej jestem najbardziej zadowolona. Polubiłam ją chyba najbardziej za to, że nakłada się ją jak odżywkę. Można ją zmyć już po kilku minutach

Pomadka- ziołowa, taka normalna, jakoś mega mnie nie zaskoczyła

Krem do stóp- jak to krem, nawilża stopy. Widać, że walczy z suchym naskórkiem. Jest ok

Masło do ciała- pachnie troszkę jak krem Dove. Dobrze nawilża ciało, sprawdzone ;)

Dodatkowo w paczce był kalendarz oraz kilka próbek, które już rozdałam ;)

Prezent z okazji Walentynek- Farmona 


Ten zestaw jest dla dwojga ;) 
W skład zestawu wchodzą:
Żel do ciała- pieni się ładnie, pachnie ładnie. Niestety zapach na ciele nie utrzymuje się zbyt długo
Olejek do masażu- bardzo klei się po nałożeniu. Jako, że dobra jestem, to zrobiłam masaż pleców mojemu D. I po godzinie jeszcze się kleił. Dla mnie to za długo. 
Peeling- pachnie paskudnie....


W lutym zakupiłam dwa produkty. Eyeliner Pierre Rene, ponieważ mój Eveline troszkę nawala. Trzeba troszkę urozmaicić ten makijaż. Podkład Catrice- lubię go. Niestety nie mogę dostać tej najjaśniejszej wersji. Zawsze, gdy wchodzę do drogerii ten 01 jest wyprzedany ;)


Teraz wy ;) Pochwalcie się swoimi zakupami;) Wiem, że miesiąc się nie skończył, lecz ja w lutym nie mam w planach powiększania swoich zapasów ;)

Buziaki ;*


Możesz pomóc? Przekaż złotówkę, dwie, ewentualnie 10- razem dla Edmunda Kanigowskiego

Możesz pomóc? Przekaż złotówkę, dwie, ewentualnie 10- razem dla Edmunda Kanigowskiego

Pomoc. Czym jest dla Cienie pomoc? Czy może być ona bezinteresowna? Powiem Ci,ze może, ba nawet powinna. Więc czemu tego nie robimy? Czekasz na specjalną okazję, tylko pytanie jaką? Czemu musi wydarzyć się coś złego, żebyśmy pokazali dobre serce i dali tą złotówkę lub dwie. Dziś będę prosić Cię pomoc, co prawda małą, ale za to bezcenną

Pana Edmunda znam osobiście, to taka mojej koleżanki Edytki. Tak jak Ty miał plany, marzenia, chciał cieszyć się życiem. Zachorował, tak to z tym życiem jest, że choroby spadają jak grom z jasnego nieba. Zdrowia nie ma, lecz ma bliskich, którzy chcą mu pomóc w cierpieniu, walczą o to, aby żył. Chcą cieszyć się z nim każdym dniem. Tu nie liczy się powrót do sprawności, lecz bitwa z czasem, aby móc cieszyć się życiem o tydzień, miesiąc, rok dłużej. 
Czym dla Ciebie, zdrowego człowieka jest rok? Dla niego oraz jego bliskich to wieczność, kolejny uśmiech, dzielenie radości z najmniejszych głupot. To odpowiedź na pytanie" co u Was kochani", to kolejne 356 dni walki,
Na wielkie rzeczy nie ma czasu, nie ma pieniędzy. 

Ile wydajesz pieniążków na głupoty? 10 zl- dla niejednej osoby to godzina ciężkiej  pracy, wiem o czym mówię, sama pracowałam za 7,50. Jest ciężko, nie mówię, że nie lecz czy czasem nie można się tym podzielić? Nie proszę Was o wiele. Nawet złotówka czy dwie, jak to mówią "grosz do grosza....". 

Przykład: 
100 osób wpłaca 10 zł- za to można wspomóc miesięczne leczenie oraz rehabilitacje ;)
Dużo i nie dużo ;)

Wpis powstał z mojej inicjatywy, nikt o nic nie musimnie prosić. Pamiętajcie, dobro powraca.

Jesteś zdrowy? Cieszy mnie to ogromnie. Niestety nie znamy, dnia ani godziny, kiedy to my będziemy musieli prosić o pomoc. Wtedy ludzie odwrócą się d... i powiedzą, to nie mój problem, e tam, co ja mogę, nic
Takim gadaniem nie pomagamy, nie wspieramy. Wtedy zrozumiesz jaki to ból i bezsilność.

Jak możesz pomóc? 

I sposób: W rozliczeniu PIT wpisz KRS organizacji OPP: 0000338878 ( Fundacja Dobro Powraca)
Koniecznie w rubryce "Cel szczegółowy 1%" wpisz: Edmund Kanigowski   

II sposób: wpłata na konto
Nr konta bankowego do wpłat jest następujący: 95 1140 1140 0000 2133 5400 1001 
Aby wpłaty zostały przypisane do subkonta, w tytule przelewu należy podać Edmund Kanigowski.


Dziękuję <3 
   
PIĄTEK Z BLOGERKĄ BEAUTY- W BLASKU MARZEŃ ;)

PIĄTEK Z BLOGERKĄ BEAUTY- W BLASKU MARZEŃ ;)

Witam kochani ;) Dziś zapraszam Was na wywiad z Dorotą, autorką bloga W blasku marzeń :) Miłej lektury :)


Adres bloga

Skąd pomysł na nazwę bloga?
Zawsze lubiłam marzyć, a jeszcze bardziej spełniać swoje marzenia i innych marzenia. Jak każdy z nas :)

Jak długo prowadzisz bloga
W kwietniu będzie już 4 lata…

Czemu konkretnie jest poświęcony Twój blog?
Swój blog poświęciłam przede wszystkim urodzie. Kosmetyki, uroda, piękne stylizacje i otoczenie, to zawsze sprawiało mi radość. Lubię o tym rozmawiać ze znajomymi, a na swoim blogu czuję się jak w raju. To jest moja Narnia, moja odskocznia od codziennych spraw. 


Dlaczego zaczęłaś prowadzić bloga ?

Wcześniej prowadziłam innego bloga, o szydełkowaniu. Szydełkowanie jest fajne, ale ileż można o tym pisać. Bardziej mnie interesowały takie sprawy jak: uroda, moda, zdrowy styl życia.

Jakie wpisy u innych blogerek lubisz czytać?
Mogę czytać o wszystkim, co tylko mnie zaciekawi, zainteresuje. Uwielbiam blogi podróżnicze, także  urodowe, lifestyle czy modowe. Modowe pod warunkiem, że  oprócz zdjęć jest tam też co czytać. Niestety, niektóre blogerki dają więcej zdjęć niż wyrazów.

Czym zajmujesz się prywatnie?
Prywatnie zajmuję się blogiem :D Oprócz tego mam dwie zwariowane kotki i troje wspaniałych wnucząt u dwóch córek. Niestety, mieszkają daleko. Z powodu stanu zdrowia nie pracuję na razie zawodowo, być może to się zmieni. Mam też dwa zupełnie odmienne dyplomy. Marzę o kolejnym, lubię się uczyć ;)  Bardzo żałuję, że w pobliżu nie ma schroniska dla zwierząt. Dla nich mogłabym pracować za darmo ;)

Linki do Twoich najlepszych wpisów
Hmmm… Które są najlepsze? Oceńcie sami ;)

Twoje hobby/zainteresowania
Moje hobby to pisanie bloga, z blogiem przyszło fotografowanie. Czasem lubię coś udziergać na szydełku, zrobić jakąś własną biżuterię, coś swojego. Lubię czytać, chociaż nie robię tego cały czas dla własnego dobra. Kiedy dorwę jakąś książkę czytam ją do upadłego, tracąc głowę, przegapiając kolejny autobus, zapominając o całym świecie ;)) Bardzo ciekawią mnie kosmetyki, ich składy, działanie. Interesowały mnie one od dziecka.
 

Co sprawia Ci największą trudność w blogowaniu?
Nie zastanawiałam się nad tym. Myślę, że przekopywanie się przez maile. Z czasem coraz trudniej mi to ogarnąć. Coraz trudniej znaleźć czas na odpowiedzi, na wszystko. Nadal się uczę, nadal dużo spraw nie rozumiem. Myślę, że człowiek się uczy do końca swoich dni.

Skąd czerpiesz inspiracje?
Z innych blogów. Jest ich tak dużo, że ciężko mi wyróżnić kilka. Znajduję je również w pismach kobiecych, w różnych wydarzeniach czy artykułach. 

Czy ktoś Ci pomaga w blogowaniu?
Nikt mi nie pomaga, wszystko robię sama. Inaczej nie czułabym sensu jego pisania. Może to się kiedyś zmieni, choć wątpię. Przy blogowaniu nabieram chęci do życia, do tworzenia.


Jak promujesz swojego bloga?

Udostępniam swoje wpisy w mediach społecznościowych.

Twoje motto/ ulubiony cytat
"Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się by spełnić nasze marzenie. "
Paulo Coehlo
Bardzo podobają mi się również sentencje Coco Chanel. Większość z nich idealnie do mnie pasuje ;)

3 ulubione blogi o tematyce urodowej, na które najczęściej zaglądasz
Trudno mi znaleźć tylko 3. Mam ich dużo więcej i to jest mój problem. Już dawno postanowiłam robić wpisy polecające linki, ale zawsze mam obawy, że ktoś będzie się czuł niedoceniony. No cóż. Niech będzie losowo:
landofvanity.pl
Subiektywna
piekniejestzyc.pl
all-about-elle.blogspot.com
inesbeauty.pl
i wiele, wiele innych

Co motywuje Cię do pisania bloga?
Samo to, że sobie robię kawę i mam ochotę opowiedzieć wszystkim, co mnie zaciekawiło, co polubiłam, co sprawia przyjemność mojej skórze, całej mi, i czym chcę się danego dnia podzielić z Wami.

Znajdziecie mnie:
>>Adres bloga<<




Studia zaoczne- czy rzeczywiście są takie złe - czemu wykształcenie jest dla mnie takie ważne ? :)

Studia zaoczne- czy rzeczywiście są takie złe - czemu wykształcenie jest dla mnie takie ważne ? :)


 Od października 2016 zaczęłam studia zaoczne. Moi rodzice byli trochę źli,chcieli, abym nadal kontynuowała naukę na dziennych. Dla mnie to nie było już tak ważne. Dla mnie liczy się to, że studiuję. Jak? Nie ma to znaczenia.

Na studiach dziennych jest inaczej. Jest czas dla przyjaciół, wyjścia do baru, kino, spacer, ćwiczenia. Jest czas na wszystko oraz na naukę. Można planować sobie życie na kilka tygodni do przodu. Nie tak jak teraz, na kilka dni. Tylko czy studenci wykorzystują ten czas dobrze?
 
Pójście na studia u mnie wiązało się z opuszczeniem domu. Musiałam wyprowadzić się do innego miasta. Zostawić wszystko co lubię i pójść w inne towarzystwo.

To ja podjęłam tą decyzję, że chcę iść do pracy i studiować. Wiedziałam, że dam radę, że muszę dać. Nawet, aż tyle nie marudzę. To moja decyzja, dlatego to ja ponoszę konsekwencje.

W ciągu tygodnia wstaję, o 5.40, kładę się 23. Jak wygląda mój czas w tygodniu. Co robię? Wszystko;) Uczę się gotować, prasuję, prowadzę bloga, spotykam raz w tygodniu ze znajomymi, chodzę na siłownię( dopiero zaczynam), czytam książki. I jeszcze raz blog. To on bardzo dużo mojego czasu zajmuje. Lubię to robić, więc nie można oszczędzać czasu na przyjemnościach prawda? Jak to mówią "nie masz czasu? Znajdź sobie nowe zajęcie, czas się znajdzie" ;)

Czasami w tygodniu wypnie zrobić jakaś pracę na zaliczenie. Wtedy pojawia się problem. Z czego zrezygnować żeby, znaleźć czas na to. Zdarza się, że potrzeba 3 dni na realizację. Wtedy tydzień mija bardzo szybko, czasami za szybko.
Usłyszałam raz komentarz; szkołę przecież masz raz na dwa tygodnie. Czemu narzekasz? Ja nie narzekam, mówię jak jest. Po za tym nie chcę narzekać, sama wybrałam to;)

Tak to prawda, jest raz na dwa tygodnie. Czyli, jesteś bez możliwości wyspania się, 14 dni. Musisz tyle czekać na wolny weekend. Długo prawda?

Później przychodzi sesja-egzaminy. Doba kończy się i zaczyna bardzo szybko. Do tej pory zależało mi na ocenach, bo miałam stypendium. W tym roku odpuściłam, nie mam tyle czasu, aby wszystko ogarnąć na tip top.Ważne jest, aby wszystko było zaliczone.

Gdy napiszemy egzaminy, nadchodzi czas oczekiwania na wyniki. Czekamy, czekamy, czekamy, aż nagle jest 2. I znów ten sam maraton. Wracamy po pracy do domu, obiad, małe sprzątanie, godzina dla bloga, dwie dla nauki, kąpiel i spać. Do nauki przykładamy się dwa razy bardziej, bo szkoda, płacić później za powtarzanie semestru. I tak płacimy bardzo dużo.

Czas poruszyć delikatny temat. Opłaty. Wcale nie są takie małe. To około 500-800 zł na miesiąc. Jeżeli nie jesteś z miasta w którym studiujesz, dochodzą opłaty za nocleg, dojazd. I tak miesięczne uzbiera się około 1000 zl. Dużo prawda? Dużo.
 
Gdy chodziłam do technikum, moja nauczycielka często powtarzała nam , że wykształcenie jest ważne. Jeżeli nas nie stać, możemy wziąć kredyt i spłacać go  po ukończeniu szkoły. Więc wytłumaczenie, że nie uczę się, bo mnie nie stać na to, dla mnie to żadne wytłumaczenie.
 
Za 1000 zl w Warszawie jest bardzo ciężko się utrzymać, możliwe, ale nie ukrywam, że trzeba się nagimnastykować, odmówić sobie raz czy drugi. Ale przeżyć można i wtedy iść na dzienne. Można dorabiać i studiować. Ale już nie pracować, to jest bardzo ciężko pogodzić.

Na studiach zaocznych mamy mniej godzin, niż studenci dzienni. To czasami nawet i dobrze, bo gdy nas dany przedmiot nie interesuje, to jest go mniej

Nie jest tak, że studia zaoczne mają same minusy. Są też plusy.
Pracując na umowę zlecenie, mamy większą wypłatę. Na umowę o pracę, to nie działa.
Dodatkowo przez czas studiów mamy zniżki. Na bilet, do kina,siłownie. Jest czas, żeby się odbić i jednocześnie mieć trochę taniej. Można pozwolić sobie na więcej, zanim pojawią się pierwsze podwyżki, premie. Tylko że po studiach kończy się to co dobre.

Czemu wykształcenie jest dla mnie takie ważne? 
Nie ukrywajmy, w dzisiejszych czasach papierek jest bardzo ważny. Dzięki niemu jesteśmy w stanie udokumentować to co umiemy. Dlatego tak uparłam się na te studia.  
Uważam, ze wiedza jest potęgą. To ona daje nam siłę i bezpieczeństwo. Pomaga w wielu dziedzinach życia. Nie chcę być mądrzejsza od innych, ponieważ tak się nie da. Zawsze znajdzie się ten, co wie lepiej ( nie zawsze). Chcę jedynie rozwijać się, nie stać w miejscu, ponieważ tylko leniwi się nie poruszają. Życie jest tylko jedno, ale i tak człowiek rodzi się oraz umiera głupim. 
Wszystkiego wiedzieć się nie da, lecz nic nie wiedzieć to wstyd. Jak można marnować swój czas, co za tym idzie życie. 
Nie chcę być najlepsza we wszystkim, bo jeżeli ktoś jest do wszystkiego to jest do niczego. 
Interesują mnie finanse oraz rachunkowość i w to chcę iść dalej. Mam nadzieję, że za dwa lata będę mogła pochwalić się tytułem "mgr" ;)
Dlatego nie odpuszczam, idę dalej. Nigdy nie jest tak jak chcemy, lecz wszystko uczy nas czegoś nowego. Stajemy się z dnia na dzień lepsi, bardziej doświadczeni. Warto gonić za marzeniami. 
Wiem, że dla większości "mgr" to pusty tytuł. Dla mnie jest to marzenie, które ciężką pracą, zrealizuję. Muszę mieć plan B w swoim życiu. Studia mi to dają. 
Dlatego warto gonić marzenia oraz stawiać sobie cele ( tylko wiecie, takie realne ) ;) 

Co sądzicie o studiach? Warto czy nie? Dajcie znać 

Buziaki ;*
Porady czytelników- tzw."ósemka"- ząb (nie)mądrości

Porady czytelników- tzw."ósemka"- ząb (nie)mądrości

Cześć wszystkim ;) Kilka dni temu poprosiłam Was na Instagramie oraz FB o małą radę. Co zrobić, gdy boli dziąsło od ósmego zęba. Tyle odpowiedzi dostałam, że sama już nie wiedziałam co kupić. Z całego serduszka dziękuję za pomoc. Razem możemy tworzyć moją przestrzeń blogową. Dlatego postanowiłam podzielić się z Wami wypowiedziami moich czytelników ;) Zapraszam




Podsumowanie stycznia 2017- czemu Daro jest lepszym testerem żywności niż ja, pierwsza sesja na studiach zaocznych oraz gdzie pracuję.

Podsumowanie stycznia 2017- czemu Daro jest lepszym testerem żywności niż ja, pierwsza sesja na studiach zaocznych oraz gdzie pracuję.

Cześć i czołem ;) Jak tam Wasze postanowienia noworoczne? Moje mają się bardzo dobrze. Zaczęłam czytać codziennie książki, gdzie do tej pory były moim największym wrogiem. Dlatego bardzo chcę to zmienić. Zaczęłam od Sparksa, teraz wzięłam się za inne pozycje ;) Sukcesywnie realizuję moje postanowienia. Mam nadzieję, że i wy trzymacie się swoich. 
O tym co obiecałam sobie rok temu pisałam >>tu<< ;) Warto spisywać swoje postanowienia. Styczeń dla mnie to trudny miesiąc. Pierwsza sesja na nowej uczelni, ukruszony ząb i kilka zmian w podejściu do moich recenzji.  Oraz kilka rzeczy, które wstrząsnęły Internetami.
Zapraszam 



Copyright © 2016 Kraina Kobiecości , Blogger