Podsumowanie lipca 2016 + kilka moich przemyśleń + wyniki letniego rozdania
Witam kochani :) No i bach, pół wakacji minęło. Lipiec uciekł, nawet nie wiem kiedy. Działo się w nim coś ważnego dla mnie oraz nastąpiły dwie zmiany. Jakie? Zapraszam do dalszej części posta ;)
5lipiec- dzień w którym nastąpiło podsumowanie mojej edukacji. Dla wzorowej uczennicy od czasów przedszkola, ten dzień był bardzo ważny. Już Wam mówię co robiłam- broniłam tytuł licencjata. Czy jak to się mówi :) Moja obrona trwała 5 minut, a stresowałam się ze trzy tygodnie. O niczym innym nie myślałam, aż tu nagle nadeszła ta chwila. I po 300 sekundach było po wszystkim. Mamy piąteczkę na dyplomie i można zaczynać II stopień. I w taki sposób jestem studentką Uniwersytetu Warszawskiego- Finanse, rachunkowość i ubezpieczenia :) Warto podążać za swoimi marzeniami.
Kochani :) Jeżeli chcecie iść na studia :) Róbcie to, warto:) Dla tych znajomości, zniżek, imprez, wiedzy, przyjaciół. Mogłabym wymieniać w nieskończoność plusy. Chociaż minusy też są, ale o tym musicie przekonać się sami ;)
16 lipca byliśmy na małej wycieczce, jeżeli tak to można nazwać. Ten kto był na Przeprośnej Górce ten wie jaka tam jest moc i wsparcie Boga. Gdy tam będziecie koniecznie musicie odbyć drogę krzyżową, gdyż dzieją się cuda i przychodzą rozwiązania naszych problemów.
Wakacje to przecież czas na remont. Co robi statystyczny Polak na urlopie? Maluje ściany ;)Nawet nie wiecie jaka jest frajda usiąść po wszystkim i poczuć, że zrobiliśmy to sami( wraz z moim Dariuszem oczywiście ). Nie musieliśmy nikogo prosić o pomoc. Daliśmy radę sami i jestem dumna z nas:) Niby to nic, a nie każdy potrafi :)
Jak widzicie na zdjęciu powyżej obcięłam włosy. Gdyby ktoś mi powiedział miesiąc temu, że to zrobię wyśmiałabym go. Czemu? Uwielbiałam swoje długie włosy. Dariusz mnie namówił i o :) Jest zmiana. Jestem z niej zadowolona, gdyż łatwiej je rozczesać i lepiej się układają.
Z nowości kosmetycznych mam jedynie kosmetyki Lily Lolo :) Jestem z nich zadowolona. Po za tym, żadnych nowych kosmetyków nie mam. Nie znalazły się nowe kosmetyki, które mogę nazwać ulubieńcami.
Biorę również udział w akcji Trusted Cosmetics. Wraz z innymi dziewczynami prezentujemy zawartości naszych kosmetyczek. Z chęcią poznam ulubieńców innych blogerek ;)
Posty w miesiącu lipiec:
>>Podsumowanie miesiąca: czerwiec 2016
>>Lakiery hybrydowe Victoria Vynn - Recenzja :)
>>Stylizacja paznokci hybrydami Chiodo Pro+ przegląd kolorów z serii Soft :)
>>Krem do oczyszczania twarzy Nivea- Recenzja
>>Szampon i maska do włosów zniszczonych ze skłonnością do wypadania L'Biotica- Recenzja
>>Świece zapachowe Bispol
>>BrushEgg- jajeczko do czyszczenia pędzli- warto je kupić?
>>Wyzwanie dla blogerek-opróżniamy nasze kosmetyczki ;) #opróżniamykosmetyczki
>>TAG makijażowy
Kosmetyki wygrała: Sylwia testuje i radzi. Gratuluję i czekam na wiadomość :)
Mam również dla Wam mały rabacik :)
I tak oto minął mi lipiec. Pełen małych, lecz dla mnie dużych zmian. Dajcie znać w komentarzach jak minął Wam minął pierwszy miesiąc wakacji oraz podzielcie się swoimi kosmetycznymi ulubieńcami.
Buziaki :)