Piątek z blogerką Beauty-  Rainbow Lyll ;)

Piątek z blogerką Beauty- Rainbow Lyll ;)

Witajcie! Mam na imię Kamila i prowadzę bloga pod nazwą Rainbow Lyll. W sieci jestem znana jako Kamila Lyll bądź właśnie Rainbow Lyll. Mój blog jest w głównej mierze poświęcony tematyce beauty a najwięcej znajdziecie na nim prezentacji lakierów oraz zdobień jakie wykonuję jako totalny samouk. 
Dziś przedstawię specjalnie na łamach bloga Magdy tutorial do zdobienia, które można wykorzystać podczas Sylwestra czy zabaw karnawałowych. Jest dosyć proste i nie potrzebujecie do niego specjalnych narzędzi.
Podane lakiery są tylko moimi propozycjami - możecie użyć całkowicie innych kolorów, innych wykończeń a nawet innego koloru bazowego. Ważne: kolor bazowy powinien być kremowy o jednolitej bazie, najlepiej wypadną tu wszelkie bardzo ciemne kolory bądź wprost przeciwnie - bardzo jasne.

Do wykonania tego manicure potrzebne wam będą: 
- lakier bazowy (użyłam czarnego lakieru marki Sophin),
- odżywka/baza do paznokci,
 - dwa top coaty - jeden który długo schnie i jeden który przyspiesza wysychanie lakieru i nabłyszcza manicure (użyłam Essence, gel look jako tego pierwszego, a także Sally Hansen, Diamond Flash do wykończenia),
- pędzelek do oczyszczenia skórek (używam prostych lub ukośnych do nail artu, ale może być też jakiś do brwi, np. ten z Essence),
- pęseta,
- nożyczki,
- lakiery kolorowe (np. o metalicznym, shimmerowym wykończeniu - ich ilość jest zależna od was - u mnie było ich sporo, ale w zupełności wystarczą 3 różne kolory)
- folijka lub mata silikonowa (do nałożenia lakierów i odczekania aż wyschną),
- zmywacz do paznokci.
Zdobienie wymaga chwili skupienia i czekania, ale zajmuje około 30 minut, może trochę dłużej z czekaniem aż wszystko ładnie wyschnie. Prezentuje się na żywo genialnie i przykuwa uwagę a nie potrzebujemy do tego wykonania specjalnych zdolności. :)


Blog: www.swiat-lyll.blogspot.com
​
Dziękuję za uwagę i am nadzieję, że znajdzie się ktoś kto spróbuje odtworzyć ten manicure. :)​"

Pozdrawiam,
Kamila
Jak zregenerowałam swoje pięty? - Recenzja kremu oliwkowego Ziaja

Jak zregenerowałam swoje pięty? - Recenzja kremu oliwkowego Ziaja

Cześć kochani ;) Dziś chcę powiedzieć o moim patencie na zniszczone pięty. Zawsze, gdy kupię nowe buty, muszę zniszczyć pięty. Mam takie rany, że później przez kilka tygodni muszę je leczyć. Żadne plastry na otarcia nie pomagają, musi być to jakaś maść. Szukałam takiej, która nie zniszczy portfela, a uratuje moją skórę. Znalazłam taką ;) Zapraszam na wpis :)



LIST DO ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA- O CZYM MARZYŁAM KIEDYŚ, A O CZYM MARZĘ TERAZ ;)

LIST DO ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA- O CZYM MARZYŁAM KIEDYŚ, A O CZYM MARZĘ TERAZ ;)




Chyba każdy z nas pisał list do Mikołaja ;) Do ósmego roku życia też pisałam. Później wmówiono mi, ze to obciach i zaprzestałam korespondencji z tym, który daje prezenty za darmo. Żałuję ;) Bo kto z nas nie lubi dostawać prezentów, za które nie płaci i do tego może narzekać na nie? Chyba każdy. Dlatego dziś chcę powiedzieć Wam, o czym marzyłam i o czym marzę teraz.

RECENZJA PERFUM APAR + NIESPODZIANKA DLA WAS ;)

RECENZJA PERFUM APAR + NIESPODZIANKA DLA WAS ;)

Witam kochani ;) Zbliża się czas prezentów, magi świątecznej ;) Od zawsze mam problem z odpowiednim doborem prezentów dla bliskich. Przeglądam wtedy przeróżne strony w poszukiwaniu wyjątkowych prezentów.  Z pomocą przychodzi dla Nas firma Apar :) Jeżeli chcecie przeczytać co nie co o tej firmie oraz skorzystać z kodu rabatowego, to koniecznie musicie przeczytać post do końca :)










Copyright © 2016 @MadziaWas , Blogger