Który eyeliner lepszy: w żelu, pisaku czy pędzelku?
Witam Was :* Dziś chce dla was porównać kilka eyelinerów :) Wiadomo, że dziś kreska to podstawa makijażu :) Pozwala ona zagęścić linię rzęs, oraz podkreśla kolor tęczówki. Najbardziej popularny odcień to czarny, chociaż ostatnio koleżanki zamieszczają coraz więcej makijaży z kolorowym akcentem :) Na zdjęciach możecie zobaczyć wszystkie produkty jakie mam w swojej kosmetyczce, które miałam możliwość testować :)
Eyeliner w pisaku :)
Jest to najlepsze rozwiązanie dla dziewczyn, które zaczynają swoja przygodę z makijażem. Nie potrzeba to tego żadnych akcesoriów.
Bardzo dużym plusem jest łatwość aplikacji. Nie trzeba mieć nie wiadomo jakich umiejętności, żeby dobrze się nim posługiwać :P .Malowanie kreski przypomina zwykłe rysowanie, które jest o wiele łatwiejsze. Można nim uzupełnić niedociągnięcia przy linii rzęs. Zabieg ten o wiele trudniej jest wykonać innymi eyelinerami.
Bardzo ważne jest również przechowywanie. Należy pamiętać aby był końcówką do dołu. Pozwoli to na spływanie produktu do skuwki, co za tym idzie będzie nią bardziej nasączona i czerń stanie się prawdziwą czernią.
Bardzo ważne jest również przechowywanie. Należy pamiętać aby był końcówką do dołu. Pozwoli to na spływanie produktu do skuwki, co za tym idzie będzie nią bardziej nasączona i czerń stanie się prawdziwą czernią.
Zanim znalazłam idealny dla siebie minęło chyba kilka lat. Często produkty nie spełniały moich wymagań. A to za delikatna czerń, a to za szybko zasychał, ciężko się rozprowadzał. Dziewczyny z opadająca powieką maja ten problem, ze po kilku godzinach na górnej powiece robi się im kolejna, niechciana kreska. I mimo, że producenci obiecują, ze produkty są wodoodporne, tak nie jest.
Cena tych produktów jest różna. Oczywiście ta opcja należy do najtańszych, gdyż w granicach 10-20 zł, można nabyć dość dobry pisak. Ja za swój ulubiony z Eveline dałam 10 zł. I powiem, ze bardzo dobrze mi służył, póki nie zakupiłam żelu :) Niestety nie mam zdjęcia tego produktu :(
Eyeliner w żelu.
Cena: Ja za swój zapłaciłam w promocji 23 zł. Wiadomo za żel trzeba zapłacić więcej. Lecz wystarcza on na dłużej. Uważam, że żel z Maybelline jest dość wydajny, trwały, w miarę łatwo się go aplikuje. Polecam.
Eyeliner w pędzelku
Sama nie wiem co o nich sądzić. Jak uczyłam się malować, aplikacja tym produktem sprawiała mi ogromne trudności. Kreska zawsze była krzywa, gdzieś za dużo produktu, gdzieś za mało. Ogólnie miałam opinię mieszaną. Plusem eyelinera w pędzelku jest to, ze potrafi on wydobyć bardzo głęboką czerń. Można kreskę w każdej chwili poprawić, gdyż produkt jest rzadki. Nawet znalazłam trzeciego plusa- nie kruszy się. Minusem jest zdecydowanie to, ze bardzo długo schnie. Za tym idzie również to, ze odbija się na górnej powiece. Ja mistrzynią nie jestem, więc może źle aplikowałam produkt :p
Ceny wahają się w granicach 15-30 zł. Nie polecę wam żadnego na tą chwilę :)
Podsumowując
Eyeliner w pisaku polecam wszystkim dziewczynom, które zaczynają swoją przygodę z makijażem. Pomoże on opanować rysowanie precyzyjnej kreski.Eyeliner w żelu polecam osobom, które opanowały malowanie kresek. Eyeliner w pędzelku jest bardzo trudny w obsłudze, ale za to ma najbardziej intensywną czerń.
Według mnie najlepszy eyeliner jest w żelu.
Według mnie najlepszy eyeliner jest w żelu.
A wy jakie produkty polecicie i jakich używacie :)
Buziaczki :*