Ostatnie kropelki, czyli denko LUTY 2015



Hej wszystkim :) To mój pierwszy post tego typu :) W miesiącu styczniu bardzo dużo produktów uległo wykończeniu :) Niestety był to okres sesji więc nie miałam czasu na bloga :) Teraz nadrabiam zaległości :)


Legenda:
  • zielony- kupię ponownie
  • żółty- może/nie wiem/ zastanowię się
  • czerwony- raczej nie wrócę do tego produktu
  •  
     
Ciało 




Dove go fresh- Żel pod prysznic- Dla mnie produkt jest godny polecenia. Zapach to aromat śliwki i kwiatu wiśni. Dość dobrze nawilża skórę oraz pozostawia ją delikatną i nawilżoną. Nie podrażnia, nie przesusza skóry. Jest to idealny produkt do stosowania długookresowego.

Antyperspirant deodorant aloe vera- produkt tani, bardzo ładnie pachnie, powstrzymuje pocenie. Jak dla mnie jest bardzo dobry.

Dezodorant w chusteczce- Cleanic- chusteczki kupiłam w Biedronce. Pierwszy raz z takim produktem się spotkałam, dlatego byłam ciekawa jego działania. Ma dość przyjemny zapach i działanie też nie jest najgorsze. Ale z antyperspirantu bym nie zrezygnowała dla tego produktu :)

Perfumy Cash- La Rive- zapach dość intensywny, przyjemny. Wrócę do niego napewno :)


Twarz 



Oliwkowa maska kaolinowa z cynkiem z Ziaja-maseczka jest przeznaczona dla skóry tłustej oraz mieszanej. Bardzo szybko zasycha na twarzy. Produkt ma właściwości redukujące pory oraz zaskórniki. Po użyciu skóra stała się delikatna oraz co ku mojemu zaskoczeniu bardziej wygładzona. 

Płyn micelarny- Garnier- Produkt ten wystarczył mi na 3 miesiące :)  Jak za taką cenę(+/- 16 zł) na prawdę warto go kupić, mega wydajny, makijaż zmywa bardzo dobrze. Nie uczula, nie podrażnia oczu. Tusz do rzęs zmywa bardzo dokładnie. Nawet nie umiem znaleźć minusów :) 


Włosy 



Balsam myjący do włosów z betuliną- SYLVECO- próbkę dostałam w styczniowym SHINYBOXie. Z szamponu nie jestem zadowolona, myślałam, ze chociaż tą próbką nie zawiodę się. Ogólnie nie zaszkodziła moim włosom, ale też i nie pomogła.


Stopy 



Krem do stóp z pękającą skóra pięt- KOLASTYNA-Produkt kupiłam w promocji. Razem z kremem do rąk zapłaciłam 5 zł. I niestety nie jestem z niego zadowolona. Moja skóra pięt nie uległa poprawie. Nie nawilżał tak jak obiecuje producent. Dlatego jestem na nie wobec tego produktu.



Makijaż



Podkład Revlon Colostay- Uważam ten podkład za bardzo dobry. Wrócę do niego na pewno. Sprawdził się na mojej skórze wręcz idealnie. Zmatowił ją, nie świeciła się a co przy tym idzie nie wysuszył oraz pozostawił bardzo naturalne wykończenie.
Tutaj podaje wam link do posta w którym porównuję go z innym podkładem.  KLIK

Tusz do rzęs- Lash milionaire- Miss sporty-Na tym tuszu bardzo się zawiodłam. Miał zwiększać objętość lecz nie robił tego. Za to bardzo się kruszył i sklejał rzęsy. Ogólnie nie mam pozytywnych wrażeń po użyciu tego produktu.

Pomadka Argan Care-Delia- Produkt ten nie należy do najgorszych. Nawilżał usta dość dobrze. Sama nie wiem czemu nie przemówił do mnie. Może dlatego, że na moje usta nie nadaje się do stosowania codziennego. Po wchłonięciu się produktu usta stawały się strasznie wrażliwe wrażliwe.

A wy jak oceniacie te produkty? :)
Pozdrawiam :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 @MadziaWas , Blogger