Piątek z blogerką Beauty- Just Stay Classy


Witam kochani ;) Dziś chcę,abyście poznali Kasię :) Autorkę bloga >>Juststayclassy<<. Dodam od siebie, że Kasia zna się nie tylko na kosmetykach, lecz pomaga również w problemach związanych z domeną oraz funkcjonowaniem bloga ;) Dziękuję Ci za pomoc ;) 
Zapraszam Was na posta przez nią przygotowanego ;)


5 nietypowych zastosowań balsamów do ust EOS
Balsamy do ust EOS to takie urodowe klasyki. Każdy je kojarzy, prawie każdy miał i używał tudzież ma i używa ciągle. Ja w swoich zbiorach kosmetycznych posiadam aktualnie dwa takie jajeczka. Jedno w wersji miętowej, a w drugie letnie owoce.  Jeśli mieliście kiedyś styczność z balsamami do ust EOS to wiecie, że są szalenie wydajne. Z jednej strony to dobrze, a z drugiej źle. Dobrze, bo jeśli je uwielbiamy to cieszymy się z ich wydajności. Natomiast z czasem może nam się po prostu znudzić dany zapach i słynne jajeczko trafia w czeluści szuflady, by już nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Na szczęście balsamy do ust EOS z powodzeniem można stosować nie tylko do pielęgnacji ust. W tym poście chciałabym przekazać Wam kilka innych zastosowań tych produktów.

Balsam EOS doskonale sprawdzi się w kwestii pielęgnacji skórek wokół paznokci. Zawarte w kosmetyku naturalne oleje i ekstrakty szybko nawilżą i odżywią suche skórki. Wystarczy codziennie wieczorem przed pójściem spać nakładać cienką warstwę produktu na skórki. Pamiętajcie, że zadbane skórki wokół paznokci to klucz do pięknych dłoni oraz udanego manicure.

To niepozorne jajeczko może zastąpić nam bezbarwny żel do brwi. Nałożona niewielka ilość produktu na brwi np. starą, wyczyszczoną szczoteczką od tuszu do rzęs w mig ujarzmi niesforne włoski.
Produkt do ust EOS nada się też… zimą do nosa. Wielu z nas zimą męczy się z katarem i cieknącym nosem. Niskie temperatury i zimny wiatr w połączeniu z ogołoconą z naturalnej warstwy ochronnej skórą nosa to nie najlepsze połączenie. Po użyciu chusteczki higienicznej nałóż odrobinę kosmetyku na czubek nosa, aby ochronić skórę na nim przed wysuszeniem przez mroźne powietrze i wiatr.

Jajeczko EOS można wykorzystać też do poprawiania makijażu oka. Chodzi tutaj o tusz do rzęs czy eyeliner. Na patyczek kosmetyczny nakładamy trochę balsamu i delikatnie ścieramy ze skóry np. rozmazaną maskarę.

Balsam EOS pomoże uchronić nasze stopy przed obtarciami od obuwia. Aplikując odrobinę kosmetyku na miejsca podatne na otarcia czyli np. tylną stronę kostki znacznie ograniczmy ryzyko ewentualnego obtarcia.

Przy tych wszystkich zastosowaniach należy pamiętać, że gdy użyjemy balsamu np. do stóp, aplikując go bezpośrednio „opakowaniem”, to nie powinno używać się go już np. do ust, gdyż można przenieść w ten sposób różne drobnoustroje. Jednak wydaje mi się, że to jest oczywiste dla każdego i właściwie nie musiałam o tym wspominać.

To tylko kilka przykładów niestandardowego użytkowania EOS-ów. Balsamy do ust EOS mają znacznie więcej zastosowań. Te małe jajeczka o naturalnych składach kryją w sobie wiele możliwości. 

Zapraszam Was gorąco na bloga Kasi >>Juststayclassy<<

Oraz nie zapomnijcie zajrzeć na jej fb :) >> FB<<

Zapraszam Was do grupy na fb, gdzie możecie dzielić się swoimi nowymi wpisami ;)>> Grupa<<

Na dziś to już wszystko ;) Jeżeli chcecie gościć u mnie w piątek piszcie śmiało ;)
Buziaki i udanego weekendu ;)




20 komentarzy:

  1. Jeszcze nigdy nie miałam tych balsamów :) cudne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia, a co do balsamu to jeszcze nie miałam okazji ich testować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę w końcu skusić się na EOS, piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nigdy tego jajeczka - jakoś tak wyszło ;) Nie spodziewałam się, że może ono chronić stopy przed otarciem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mnie korci żeby zakupić chociaż jeden balsam z EOS .
    Może to czas najwyższy :)
    Piękny <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią bym wypróbowała balsamiki EOS :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie te balsamy nie kuszą, ale nie powiem pomysłowość zastosowań mnie rozwaliła ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia są genialne. Nigdy nie wpadłabym na to, że można na tyle sposobów wykorzystać ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No to chyba wreszcie pora kupić to jajeczko :)) S. Świetne zdjęcia :) Będę odwiedzać na pewno :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcia :) Nie używałam nigdy EOSów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze marzyło mi się takie jajeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam bloga Just Stay Classy ;) A jajeczek EOS nie miałam okazji używać.

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne zdjęcia, nawet nie pomyślałam o takich zastosowaniach tego jajeczka :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jajeczka nigdy nie miałam. Co za piękne zdjęcia :).

    OdpowiedzUsuń
  15. Oooo no popatrz. Mam jajeczka, a nie pomyslałam o takim wykorzystaniu ich :)

    OdpowiedzUsuń
  16. słyszałam o tych balsamach że są świetne!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiedziałem że eos ma, że tyle ciekawych zastosowań :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj marzy mi się EOS... a skoro ma tyle zastosowań to tym bardziej warto go kupić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny oraz każdy komentarz :)
Do każdego komentującego zaglądam :)
Jeśli podoba ci się blog zapraszam do obserwacji :) Daj znać koniecznie w komentarzu, odwdzięczę się tym samym :*
Dziękuję i pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Kraina Kobiecości , Blogger